Notowania

podatki
09.10.2018 15:29

Ustawa o Rzeczniku Praw Podatnika w ogniu krytyki. "Karkołomna", "fasada"

Przedsiębiorcy, prawnicy, a nawet Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Wszyscy krytycznie odnieśli się do pomysłu Ministerstwa Finansów dotyczącego stworzenia nowego urzędu – Rzecznika Praw Podatnika. Krytykę podzielają także resort przedsiębiorczości i KPRM.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Aleksandra Szmigiel/REPORTER/EAST NEWS)
Pomysł powołania Rzecznika Praw Podatnika przedstawiło ministerstwo finansów

Przedsiębiorcy, prawnicy, a nawet Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. Wszyscy krytycznie odnieśli się do pomysłu Ministerstwa Finansów dotyczącego stworzenia nowego urzędu – Rzecznika Praw Podatnika. Krytykę podzielają także resort przedsiębiorczości i KPRM.

- Rzeczników ci u nas ostatnio dostatek – stwierdził podczas konferencji Krajowej Izby Doradców Podatkowych Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. W końcu uzupełnieniem nowej ordynacji podatkowej ma być urząd... Rzecznika Praw Podatnika, za którego rocznie zapłacimy od 21 do 24 mln zł. Sęk w tym, że jego kompetencje będą nakładać się na obowiązki i Rzecznika MŚP i Rzecznika Praw Obywatelskich. Stąd w większości zgłoszonych do projektu uwag znajdziemy akceptację dla wsparcia podatników w relacjach z fiskusem i jednocześnie krytykę sposobu, w jaki miałoby to zostać osiągnięte.

- Jeżeli taki Rzecznik miałby zostać powołany, to w ramach już istniejącego urzędu. Mógłby to być np. mój zastępca. Bez sensu jest mnożenie bytów. Najwięcej podatników, którzy mają problemy, to przedsiębiorcy. Stąd naturalną rzeczą byłoby umiejscowienie go w istniejące strukturze. To stanowisko poparło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Mamy zatem wielu sprzymierzeńców – podkreślił Abramowicz w trakcie konferencji poświęconej projektowi w sprawie powołania Rzecznika Praw Podatnika.

Zobacz: Radosław Majdan o podatkach w Polsce: "To boli, kiedy widzimy te cyfry"

Jednoznacznie krytyczna opinia

Rzecznik MŚP o wiele mniej dyplomatyczny był w przesłanej do Ministerstwa Finansów opinii. „Zaproponowany przez resort finansów układ kooperacji między Rzecznikiem Praw Podatnika a Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorców wydaje się co najmniej karkołomny do zastosowania w praktyce” - napisał i dodał, że ze względu na proponowany sposób pracy niemożliwym będzie udzielenie szybkiej pomocy obywatelowi. W efekcie urząd może zmienić się w „fasadę”. Podobne argumenty w zgłoszonej opinii podniosła Krajowa Rada Spółdzielcza.

Abramowicz zwrócił także uwagę na koszty, które choć są większe niż ponoszone przez Rzecznika MŚP, to nie pozwolą na zaoferowanie pracownikom płac zbliżonych do rynkowych. Zatem żaden „topowy” specjalista nie podejmie się pracy na rzecz RPP.

„Odnosimy się jednoznacznie krytycznie do przedstawionego projektu ustawy” – podsumował Abramowicz i zapewnił, że w razie chęci rozmów o pomyśle włączenia RPP do urzędu Rzecznika MŚP jest gotów na pełną współpracę.

Brak niezależności

Z szeroką krytyką spotkały się także zapisy o możliwości odwołania osoby, której powierzono urząd Rzecznika Praw Podatnika. W ocenie Rzecznika MŚP „projekt daje szerokie pole do nadużyć personalnych”. W podobnym tonie wypowiedziały się organizacje zrzeszające pracodawców i przedsiębiorców.

Federacja Przedsiębiorców Polskich jasno wskazała na brak zapewnienia RPP faktycznej niezależności i bezstronności. Przypomniała równocześnie, że w sporach z fiskusem pomocą podatnikom może służyć Rzecznik Praw Obywatelskich, który już wykazał się skutecznością m.in. w przypadku stosowania zerowej stawki VAT na inwestycje związane z ochroną brzegów morskich. „Po wieloletniej indolencji organów państwa dopiero interwencja RPO skłoniła właściwe organy do zmiany błędnego stanowiska” – czytamy w stanowisku, podzielanym również przez Pracodawców RP, a nawet stojącą coraz częściej ramię w ramię z rządem „Solidarnością”. Ta ostatnia zaproponowała ponowne zastanowienie się nad sensem tworzenia urzędu.

„Rzecznik Praw Podatnika jest instytucją niepotrzebną, ponieważ dublowałby kompetencje Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Ponadto przepisy dotyczące jego urzędu zawierają dwie podstawowe wady, każące powątpiewać w rzeczywistą skuteczność jego działań - brak odpowiedniego zapewnienia niezależności od ministra finansów, a także rozbudowaną strukturę biurokratyczną, dużo bardziej liczebną niż struktury porównywalnych urzędów” – argumentował w przesłanej opinii wiceprezes ZPP Marcin Nowacki. Jak dodał, "podstawowym problemem (...) jest nieracjonalny poziom skomplikowania przepisów”, a RPP byłby "nakładką” na ten fatalny system, a nie jego reformą.

Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny ostrzegł przed podważaniem zaufania do sędziów i ich niezależności poprzez przyznanie RPP prawa wglądu do akt nawet w trakcie prowadzonych postępowań i poza siedzibą sądu.

Jest plus

Choć sam pomysł stworzenia nowego urzędu został skrytykowany ze wszystkich stron, to warto przypomnieć, że w projekcie ustawy znalazł się pomysł pozytywnie oceniony przez osoby zawodowo zajmujące się doradztwem podatkowym.

Ministerstwo Finansów chciałoby bowiem, by RPP raz do roku wydawał zbiór interpretacji indywidualnych oraz orzeczeń sądów administracyjnych ze wskazaniem na dominującą wykładnię. Tym samym podatnicy mogliby wreszcie skutecznie powoływać się na tzw. utrwaloną praktykę interpretacyjną i klauzulę ochrony podatnika bez konieczności zlecania analizy tysięcy dokumentów pracownikom lub zewnętrznym kancelariom.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: podatki, prawo, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-10-2018

yerynastepnych utrzymywac darmozjadów

09-10-2018

blawoJest jeden +: nowa posadka dla misiowiucza, tego nigdy za wiele. Tylko pamiętajcie, że "dyszka brutto" to "trochę słabo jest". Może Pinokio się … Czytaj całość

10-10-2018

taka prawdaNowy urząd powstaje po to, by pisowskie miernoty miały etat.

Rozwiń komentarze (10)