Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Kto jest właścicielem polskiego "Vogue'a". Prześwietlamy kultowy magazyn

Kto jest właścicielem polskiego "Vogue'a". Prześwietlamy kultowy magazyn

Katarzyna Kulczyk z byłym mężem, Sebastianem Kulczykiem Fot. Piotr Fotek/REPORTER
Katarzyna Kulczyk z byłym mężem, Sebastianem Kulczykiem
Wydawcą polskiego "Vogue'a" jest Katarzyna Kulczyk - była żona jednego z najbogatszych Polaków. - To inteligentna i miła osoba, nie jest oderwaną od rzeczywistości milionerką - mówią nasi rozmówcy. Choć zdarza jej się przylecieć na kolegium helikopterem.

Startu polskiego "Vogue'a" wyczekiwano od dawna, ale tego, co się stało w związku z jego premierą, nie przewidział nikt. Najpierw ujawniono, jak będzie wyglądała okładka magazynu. I od razu polski internet rozpalił się od komentarzy. Zdjęcie miało niemal dokładnie tylu samo zwolenników, co przeciwników. Ci pierwsi zachwycali się kadrem i podkreślali doskonale uchwycony klimat Warszawy. Drudzy odpowiadali, że i owszem, oddano atmosferę stolicy – ale pokazując to, co w niej najgorsze. W dodatku na kiepskim technicznie zdjęciu.

Niemniej o okładce się mówiło. I chyba o to chodziło. "Gdzie kupiłeś swojego Vogue'a?" – napisał do mnie znajomy, kiedy wrzuciłem zdjęcie gazety na jeden z portali społecznościowych. Pytanie o tyle słuszne, że jeśli wierzyć plotkom, polski "Vogue" rozchodzi się na pniu, choć gazeta nie potwierdza pojawiającej się gdzieniegdzie informacji, że potrzebny był dodruk magazynu.

Twarzą i wydawcą polskiego "Vogue'a" jest Katarzyna Kulczyk. Ściśle rzecz ujmując - stopka redakcyjna magazynu jej funkcję określa jako "Chairwoman". To ona od początku jest jedną z twarzy magazynu i to informacja o tym, że to Katarzyna Kulczyk dostała licencję na wydawanie polskiej edycji modowego pisma obiegła polskie media w połowie ubiegłego roku.

Magazyn widnieje w portfolio wydawnictwa Visteria. Kiedy pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że "Vogue" zawita do Polski, Katarzyna Kulczyk była przedstawiana jako właścicielka Visterii. To ona widnieje jako prezes zarządu w pierwszym wpisie firmy do KRS-u, ale było to ponad trzy lata temu. Od tego momentu w Visterii doszło do sporych przekształceń.

Cenzura zgodna z prawem. Media chcą zmiany przepisów


Milionowy kapitał

Obecnie prezesem spółki jest Michał Jerzy Jordan. To brat Katarzyny Kulczyk. Ona sama jest w tej chwili członkiem rady nadzorczej. Zasiada w niej obok Blanki Marii Jordan - szwagierki, która zajmuje się modą. Od kilku lat wraz z Zuzanną Wachowicz są właścicielkami marki Bizuu, czyli mody dla pań z nieco wyższej półki cenowej.

Według danych KRS Visteria jest w stu procentach własnością firmy Iris Investments. To dość tajemnicza firma, zarejestrowana w Luksemburgu i na Kajmanach.

Kapitał Visterii wynosi nieco ponad milion złotych. Na razie spółka przynosi straty. Za 2016 r. (ostatni dostępny raport) było to 32,4 tys. złotych.

Jak informują Wirtualne Media, cena reklamy na pojedynczej stronie pisma to wydatek rzędu 150 tys zł. Rozkładówka kosztuje zaś 280 tys. zł. To jednak cenniki oficjalne. Wiadomo, że po nich nikt reklam nie kupuje. Rabaty sięgają kilkudziesięciu procent. Rynek dóbr luksusowych, a to w reklamy tych marek będzie celować "Vogue", przekroczył w ubiegłym roku wartość 21 mld dolarów. Rodzina Katarzyny Kulczyk zajmuje się zresztą biznesem nie od wczoraj.

Jej ojcem jest Krzysztof Jordan, poznański przedsiębiorca, zajmujący się branżą budowlaną i medialną. Szerzej znany jest głównie z organizacji turnieju tenisowego Porsche Open. Ostatnią edycję uświetnił występ najlepszych polskich przedstawicieli tego sportu: Agnieszki Radwańskiej (pokazowo zagrała z siostrą Urszulą Radwańską) oraz Łukasz Kubot.

Głośny ślub, kosztowny rozwód?

Głośniej o Katarzynie Kulczyk zrobiło się, kiedy parę lat temu wzięła ślub ze swoim wieloletnim przyjacielem, Sebastianem Kulczykiem. Para rozwiodła się w zeszłym roku. Ostatnio miesięcznik "Forbes" wycenił majątek Kulczyka i jego siostry Dominiki na 14,4 mld złotych. Nie wiadomo, ile z tego po rozstaniu z mężem dostała Katarzyna Kulczyk, ale spekulowało się, że mógł to być najdroższy rozwód w Polsce. Nasi rozmówcy zapewniają jednak, że para rozstała się w całkowitej zgodzie.

Katarzyna Kulczyk jest, podobnie jak wielu innych przedstawicieli rodziny Kulczyków, związana z Londynem. Organizowała tam np. wystawę twórczości Wojciecha Fangora. Na jej rzecz wypożyczyła, jak informowały angielskie media, posiadane przez siebie dzieła artysty.

Sztuką interesuje się zresztą od dawna. Stąd jej znajomość z Andą Rottenberg, szefową jednej z najbardziej znanych warszawskich galerii, czyli "Zachęty". Rottenberg w "Vogue'u" jest szefową działu Kultura.

Wiadomo także, że Katarzyna Kulczyk zajmuje się działalnością dobroczynną. Jest w radzie polskiego oddziału węgierskiej fundacji Bátor Tábor. Organizuje ona wakacyjne obozy dla ciężko chorych dzieci. "Bátor Tábor przywraca dzieciom cierpiącym na choroby nowotworowe nadzieję na beztroskie dzieciństwo. Nasz obóz nie jest letnim obozem w klasycznym tego słowa znaczeniu. Staramy się zapewnić dzieciom doświadczenia, dzięki którym będą mieć szanse na zmierzenie się ze swoimi ograniczeniami i strachem" - czytamy na stronie fundacji.

Według naszych rozmówców zbliżonych do rodziny Kulczyków wydawczyni "Vogue'a" w kontaktach bezpośrednich robi bardzo dobre wrażenie. - Jest bardzo inteligentna i miła. Nie jest też oderwaną od rzeczywistości milionerką - mówi jedna z osób znających Katarzynę Kulczyk. Nie oznacza to, że nie stać ją na ekstrawaganckie zachowania. Zdarza się czasem, że na kolegia "Vogue'a" przylatuje helikopterem. Te zresztą organizuje w różnych miejscach, niekoniecznie w redakcji.

media, prasa, vogue
Czytaj także
Polecane galerie
wkurzony
2018-02-17 08:53
Polacy powinni bojkotować wszystko co kojarzy się z nazwiskiem Kulczyk...Jeden człowiek ograbił skarb państwa z koleżkami na grube miliardy złotych za pomocą oszukanych prywatyzacji...Od TP SA po Ciech...
Adolf
2018-02-17 08:38
Co to jest VOGU,EA???
Jerzy
2018-02-17 07:48
Oni dostaje od losu szczęście . Czyli zasłużyli sobie na to.niech im się wiedzie jak najlepiej
Pokaż wszystkie komentarze (125)