Notowania

rafineria
26.08.2012 12:09

Wenezuela: Rośnie liczba ofiar wybuchu w rafinerii

Wśród zabitych jest co najmniej 18 żołnierzy Gwardii Narodowej; sześciu ciał nie zidentyfikowano. Jedną z ofiar śmiertelnych jest 10-letni chłopiec.

Podziel się
Dodaj komentarz
(spjwebster/CC/Flickr)

Do 39 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar wybuchu gazu, do którego doszło w nocy z 24 na 25 sierpnia miejscowego czasu w największej rafinerii ropy naftowej w Wenezueli; co najmniej 86 osób zostało rannych - poinformował dziś wiceprezydent kraju Elias Jaua.

Wśród zabitych jest co najmniej 18 żołnierzy Gwardii Narodowej; sześciu ciał nie zidentyfikowano. Jedną z ofiar śmiertelnych jest 10-letni chłopiec.

77 osób z mniejszymi obrażeniami zwolniono już ze szpitala, dziewięciu ciężej rannych jest hospitalizowanych - poinformowała minister zdrowia Eugenia Sader.

Eksplozja miała miejsce około godz. 1 w nocy czasu miejscowego w zakładach w Amuay na półwyspie Paraguana, w północno-zachodniej części kraju, w których dziennie przetwarza się 645 tys. baryłek ropy naftowej. Część infrastruktury została zniszczona, ucierpiały też domy znajdujące się poza zakładami.

Według ministra ds. górnictwa i ropy naftowej Rafaela Ramireza eksplozja spowodowana była wyciekiem gazu. Przyczyny wycieku na razie nie ustalono, zajmie się tym specjalna komisja śledcza - poinformował.

_ - Gaz eksplodował, w wyniku czego zapaliły się dwa zbiorniki i inne instalacje na terenie rafinerii _ - powiedział Ramirez. Ewakuowano mieszkańców z pobliskich terenów, a kompleks rafineryjny wzięła pod ochronę armia.

Przyczyny eksplozji nie są znane; niedawno pracownicy rafinerii skarżyli się na rosnącą liczbę drobniejszych wypadków w tej państwowej firmie.

_ - Ostrzegaliśmy, że może dojść do katastrofy _ - powiedział Ivan Freites, sekretarz generalny związku zawodowego pracowników przemysłu naftowego w stanie Falcon. Słowom tym zaprzeczył menedżer zakładów Jesus Luongo, który twierdzi, że w ostatnich trzech latach zainwestowano w krajowe rafinerie ponad 6 mld dolarów.

Według grupy byłych pracowników kombinatu od 2003 roku na terenie zakładów doszło do 79 poważnych wypadków, w których zginęło łącznie 19 osób, a 67 zostało rannych.

Rafinerie Amuay i Cardon wchodzą w skład kombinatu rafineryjnego Paraguana, jednego z największych tego typu przedsiębiorstw na świecie. Łącznie oba zakłady przetwarzają ok. 900 tys. baryłek ropy rocznie.

Obecnie Wenezuela zajmuje piąte miejsce na liście największych eksporterów ropy naftowej i posiada największe na świecie zbadane zasoby ropy, które wynoszą prawie 300 miliardów baryłek.

Czytaj więcej w Money.pl
Eksplozja w rafinerii. Rośnie liczba ofiar W największej w Wenezueli rafinerii doszło do wybuchu gazu.
Ta katastrofa spowoduje wzrost cen paliw? Wielki pożar rafinerii ropy naftowej w Richmond odciął wielu odbiorców od benzyny.
Triumf Hugo Chaveza, po 6 latach negocjacji Największym zwycięzcą okazał się Chavez, który szczyt w Brasilii wykorzystał, by udowodnić światu, że pokonał chorobę nowotworową i dał mu okazję do politycznego tryumfu w pełni kampanii wyborczej.
Tagi: rafineria, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz