Notowania

giełda
20.03.2018 11:33

WIG20 najniżej od jedenastu miesięcy. Czarna seria przerwana po trzech godzinach

To już druga tak długa w tym roku seria spadków WIG20. Poprzednia zdarzyła się w lutym. Przez słabsze wyniki notowania akcji oddalają się coraz bardziej od rekordów ze stycznia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Maciej Luczniewski/REPORTER)
Była zła seria na GPW w lutym, jest i w marcu. Tym razem chyba krótsza

Sześcioletnie maksimum WIG20 i historyczny rekord indeksu WIG w końcu stycznia nie okazały się sygnałem do bicia kolejnych dotąd nieosiągalnych poziomów, ale raczej do odwrotu. W lutym przydarzyło się siedem spadków z rzędu na WIG20, a obecnie było blisko powtórki.

Jeszcze do 11:00 we wtorek trwała negatywna seria. Gdyby się utrzymała do końca dnia, byłoby sześć dni z rzędu na minusie. Słabsze wyniki spółek, ale i trend na światowych giełdach sprowadziły WIG20 nawet do poziomu 2237,96 pkt, niewidzianego od 19 kwietnia ub.r.

Kwotowania indeksu WIG20 w ostatnim tygodniu

Zobacz również: Powstaje najdroższa spółka giełdowa na świecie

Po pięciu poprzednich sesjach na minusie, gdy WIG20 zszedł o łącznie 5,6 proc. w dół, wypadałoby spodziewać się jakiegoś odbicia w górę. To nastąpiło, ale dopiero po 11:00 we wtorek, kiedy dopłynęło nagle sporo kapitału na rynek, głównie w akcje PKO BP (+2,6 proc.) i PZU (+1,1 proc.). Przedtem akcje szły w dół.

Nie pomagają wyniki 60 największych spółek, z których ponad połowa rozminęła się w czwartym kwartale ub.r. z oczekiwaniami analityków rynku. Niektóre, jak KGHM i PGE dość poważnie. W podsumowaniu były łącznie o aż 20 proc. gorsze od prognoz. Czy spadek WIG20 o 9 proc. od początku roku to już wystarczająco dużo, żeby zrekompensować porażkę?

Do tego dołączyły się spadki na światowych giełdach. Na początku bieżącego tygodnia rynki nurtuje sprawa Facebooka i potencjalnej nowej legislacji w USA i Europie, która mogłaby uderzyć w branżę serwisów społecznościowych.

Wyższe stopy nadchodzą

Dodatkowo jest jeszcze nie mniej istotna kwestia stóp procentowych. Wszystkie znaki na niebie i ziemi - a konkretnie notowania kontraktów terminowych na stopę Fed w Chicago - wskazują, że (z 94-procentowym prawdopodobieństwem) już jutro ogłoszona zostanie podwyżka stóp procentowych w USA o 0,25 pkt proc. do 1,5-1,75 proc. To nadal niskie stopy, ale sytuacja ich wzrostu nie jest pozytywna dla rynku akcji - firmy będą musiały płacić więcej odsetek od swojego zadłużenia, a przy tym rynek obligacji robi się atrakcyjniejszy.

A Fed wyznacza trend odwrotu od dodrukowanego pieniądza. Wygląda na to, że za nim pójdą inne banku. - Rynek obiegła informacja o trwających dyskusjach, dotyczących potencjalnej ścieżki podwyżek stóp procentowych w EBC, po wyjściu z QE (luzowania ilościowego, czyli dodruku pieniądza - red.) - podaje Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.

Do tego wszystkiego dochodzą protekcjonistyczne zapędy prezydenta Trumpa, które mogą utrudnić rozwój globalnej gospodarki. W rezultacie dobre wyniki polskiej gospodarki i budżetu państwa tylko w pewnym stopniu powstrzymują kapitał od wycofania z GPW.

A że ten odpływa z Polski, to widać m.in. po kursie dolara. W ostatnich dwóch tygodniach umocnił się do złotego o 1,8 proc. i z wcześniejszych wzrostów od początku roku zostało już niewiele.

Tagi: giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-03-2018

xxxdto jest efekt przez dojną zmianę i obsadzanie stanowisk zarządu przez misiewiczów i sadurskie.Ci ludzie się nie nadają nawet do prowadzenia kiosku … Czytaj całość

20-03-2018

4tttPolska giełda - najgorsza giełda na śweicie.

20-03-2018

tomNiewiem dlaczego sa spadki ale wiem dlaczego nie ma wzrostow.Ludziska nie kupuja akcji.Bo zeby jeden zarobil 10 musi stracic.

Rozwiń komentarze (12)