Zwolnienia lub niższe pensje. Firmy nie wytrzymają zmian w prawie pracy

Z punktu widzenia pracodawcy konieczność zatrudniania wszystkich pracowników na etat, to znaczny wzrost kosztów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wojciech Olkusnik/ EastNews
Katarzyna Kalus

Kilkaset tysięcy Polaków może z dnia na dzień przejść na etat, jeśli projekt nowego Kodeksu pracy wejdzie w życie w proponowanej formie. Tymczasem wymuszanie na firmach, by wszystkich zatrudniały na umowie o prace, to wzrost obciążeń o miliardy zł rocznie. Czy polskie firmy to wytrzymają?

Już 14 marca Komisja Kodyfikacyjna zakończy prace nad zmianami w prawie pracy. O jego dalszych losach zdecyduje rząd. Najważniejsze to ograniczenie kontraktów cywilnoprawnych i samozatrudnienia, obowiązek wysłuchania pracownika przed zwolnieniem oraz możliwość swobodnego regulowania czasu pracy przez pracodawców.

Największe kontrowersje wzbudza wyeliminowanie wszystkich elastycznych form zatrudnienia, które na polskim rynku stały się standardem – pisze „Rzeczpospolita”.

„Mam nadzieję, że rząd nie zgodzi się na te propozycje, które na razie znamy tylko z przecieków” – mówi na łamach dziennika Cezary Kaźmierczak, prezes związku Pracodawców i Pracowników.

W nowych przepisach ma się znaleźć zapis o domniemanym stosunku pracy. Co oznacza? Każdy, kto jest zatrudniony na umowie cywilnoprawnej a wykonuje zadania identyczne jak pracownik najemny, mógłby skierować sprawę do sądu. Podobnie może zrobić Państwowa Inspekcja Pracy. W tej sytuacji po zmianach można spodziewać się lawiny pozwów, bo możliwość zatrudniania na umowę o dzieło, zlecenie albo jako osoba samozatrudniona – praktycznie zniknie.

Z punktu widzenia pracodawcy konieczność zatrudniania wszystkich pracowników na etat, to znaczny wzrost kosztów. Jak wylicza Rzeczpospolita, przy pensji na rękę 3,2 tys. zł koszt zatrudnienia na umowie o dzieło wynosi 3,5 tys. zł, przy samozatrudnieniu – 4,8 tys. zł. W przypadku etatu koszty wzrastają do 5,4 tys. zł.

W przypadku firm, które zatrudniają wielu pracowników, koszty będą horrendalne. Realna zatem stanie się obawa przed zwolnieniami i obniżaniem pensji pracownikom. Można także wyobrazić sobie dzielenie kosztów zmian przez pracodawcę i pracownika. Nie można zapominać o kosztach dla gospodarki, które pójdą w miliardy zł - zauważa dziennik. Trudno o dokładne szacunki, bo nie ma danych pokazujących ilu samozatrudnionych i pracujących na umowach o działo, wykonuje pracę pracę najemną. Według danych GUS na nietypowych formach zatrudnienia pracuje ok 1,1 mln Polaków.

Zobacz także: Na co stać Kowalskiego? Tak zmieniła się siła nabywcza Polaków

Na co stać Kowalskiego? Tak zmieniła się siła nabywcza Polaków

Wybrane dla Ciebie
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę