Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ prowadzi postępowanie dotyczące niedoręczenia 147 przesyłek przeznaczonych dla mieszkańców tej części stolicy. Podejrzaną w sprawie jest Agnieszka T., która pracowała jako listonoszka.
Według śledczych 28 października ubiegłego roku kobieta miała wyrzucić listy zamiast dostarczyć je do adresatów. Chodziło o przesyłki wysłane m.in. przez dostawcę energii E.ON oraz operatora telekomunikacyjnego Vectra - podaje "Gazeta Wyborcza".
Listy miały trafić do mieszkańców Pragi-Północ
Jak ustaliła prokuratura, przesyłki były adresowane do mieszkańców budynków przy ulicy Jagiellońskiej, Szanajcy oraz Darwina. Ostatecznie listy zostały odnalezione na Targówku.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
W związku z tym wszczęto dochodzenie w sprawie podejrzenia zniszczenia dokumentów oraz bezprawnego przetwarzania danych osobowych osób, których dane znajdowały się na przesyłkach - czytamy.
Podejrzana pozostaje nieuchwytna
Mimo upływu ponad siedmiu miesięcy od zdarzenia śledczym nie udało się ustalić miejsca pobytu Agnieszki T. Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros, kobiety wciąż nie przesłuchano.
Z tego powodu 29 maja prokuratura zdecydowała o zawieszeniu dochodzenia. Powodem jest właśnie brak możliwości ustalenia miejsca pobytu podejrzanej.
Osoby uznane za pokrzywdzone w sprawie mają możliwość zaskarżenia decyzji o zawieszeniu postępowania. Termin na wniesienie zażalenia upływa 8 czerwca.
Śledczy podkreślają, że postępowanie pozostanie zawieszone do czasu ustalenia miejsca pobytu kobiety lub pojawienia się nowych okoliczności pozwalających na jego wznowienie.