Ziemniak polski czy niemiecki? Prezes AgroUnii wyjaśnia, dlaczego walczy o znakowanie żywności

- Co złego jest w niemieckich ziemniakach? - chciał wiedzieć Sebastian Ogórek, prowadzący program "Money. To się liczy. - Nic złego. Ważne, żeby były odpowiednio oznaczone, ludzie mają wiedzieć, skąd kupują - przekonuje Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, która od lat domaga się, żeby produkty w sklepach miały adnotację, z jakiego kraju pochodzą. Z informacji Kołodziejczaka wynika, że bywa, iż z Niemiec sprowadzane są ziemniaki drobne, mieszane są z polskimi grubszymi i są sprzedawane potem jako polskie. - My mamy wymóg, żeby ziemniak miał od 45-50 mm. Te są z Niemiec i tyle nie mają - mówił prezes AgroUnii.

Więcej wideo
40 mld euro na stole. Kanadyjczycy czują oddech Polaków na plecach40 mld euro na stole. Kanadyjczycy czują oddech Polaków na plecach
Ile trzeba mieć, żeby żyć z odsetek? Milion może nie wystarczyćIle trzeba mieć, żeby żyć z odsetek? Milion może nie wystarczyć
Tyle trzeba mieć, żeby nie pracować. Padła konkretna kwotaTyle trzeba mieć, żeby nie pracować. Padła konkretna kwota
Co gdy zawyją syreny? Sprawdziliśmy to w 600-tysięcznym mieścieCo gdy zawyją syreny? Sprawdziliśmy to w 600-tysięcznym mieście
Poprawia efektywność, ale zagraża wielu zawodom. Ekspert zabiera głos ws. AIPoprawia efektywność, ale zagraża wielu zawodom. Ekspert zabiera głos ws. AI
Ile trzeba mieć, by żyć z odsetek? Padł konkretny przelicznikIle trzeba mieć, by żyć z odsetek? Padł konkretny przelicznik
Odpuścił studia. Dziś ma 27 lat i firmę z 30 mln zł przychoduOdpuścił studia. Dziś ma 27 lat i firmę z 30 mln zł przychodu
Wybrane dla Ciebie