Notowania

forex
05.09.2016 18:56

EBC wchodzi na pierwszy plan

Pod nieobecność Amerykanów, którzy obchodzą Święto Pracy, płynność na rynkach będzie w dniu dzisiejszym obniżona.

Podziel się
Dodaj komentarz

Patrząc na kalendarium makroekonomiczne, nie ma w min istotnych publikacji w związku z czym nie powinniśmy mieć dziś do czynienia ze wzrostem zmienności. Zapowiada się, że sesja będzie raczej senna. W godzinach przedpołudniowych zostaną opublikowane finalne dane PMI dotyczące sierpniowej koniunktury w sektorze usługowym oraz wrześniowy odczyt indeksu Sentix, odzwierciedlający oczekiwania inwestorów finansowych. Istotny może okazać się tylko wskaźnik PMI liczony dla brytyjskiej gospodarki, w poprzednim tygodniu dane z sektora przemysłowego wyraźnie odbiły umacniając tym samym notowania funta szterlinga.
W godzinach nocnych miało miejsce natomiast wystąpienie szefa Banku Japonii Haruhiko Kurody, który nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących możliwości dalszego poluzowania polityki pieniężnej, co przełożyło się na spadek notowań USDJPY. Podkreślił on, że dodatkowe łagodzenie polityki pieniężnej niesie za sobą dalsze koszty ale z drugiej strony dodał jednak, że nie ma granic ekspansji monetarnej, a w tym momencie znajduje się duża przestrzeń do dalszych działań zarówno jeśli chodzi o cięcia stóp procentowych jak i zwiększanie programu luzowania ilościowego. Podczas wrześniowej oceny kształtu polityki pieniężnej która, ma się odbyć na najbliższym posiedzeniu Banku Japonii, tamtejsi bankierzy centralni będą zastanawiać się jak osiągnąć dwuprocentowy cel inflacyjny. Jen jest dziś jedną z najmocniej drożejących walut krajów G10 wobec dolara amerykańskiego, który traci, niemniej jednak w przypadku pary EURUSD znajdujemy się poniżej poziomu 1.12. Tak wiec, mimo słabszych od oczekiwań danych z amerykańskiego
rynku pracy jakie poznaliśmy w piątek, przestrzeń do osłabienia amerykańskiej waluty jest umiarkowana. Choć sierpniowe dane z rynku pracy znacząco oddaliły perspektywę podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu we wrzeniu, to jednak do końca nie można jej wykluczyć, a dodatkowo wydały się na tyle mocne aby Rezerwa Federalna przed końcem roku podniosła jeszcze stopy procentowe. Rynkowa wycena podwyżki stóp procentowych na wrześniowym posiedzeniu FED wynosi 32%, a przed końcem roku 59%, a wiec w dalszym ciągu więcej niż przed Jackson Hole. Rynek z pewnością będzie obserwował zaplanowane na najbliższy tydzień wystąpienia amerykańskich bankierów centralnych. W najbliższym tygodniu głos zabiorą szef San Francisco FED John Williams, prezes Boston FED Eric Rosengren, prezes Atlanta FED Denis Lockhart oraz Neel Kashkari z Minneapolis FED, ale równie istotne będą wystąpienia te niezapowiedziane.

Najbliższy tydzień przyniesie pierwsze wrześniowe posiedzenia banków centralnych. We wtorek decyzję na temat wysokości stóp procentowych będzie podejmował Bank Rezerwy Australii, a w środę Bank Kanady. Uwaga rynków prawdopodobnie skupi się jednak na czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego, który przedstawi najnowsze prognozy makroekonomiczne jako pierwsze uwzględniające wpływ Brexitu na europejską gospodarkę. O ile szanse na dalsze ciecia stóp procentowych są nikłe - rynek zaledwie w 11% wycenia je na wrzesień - niemniej jednak prawdopodobieństwo wydłużenia programu luzowania ilościowego jest już większe. Obecne plany zakładają zakończenie programu w marcu 2017 roku, oddalenie tej perspektywy byłoby pożywką dla ryzykownych aktywów oraz mogłoby popchnąć notowania EURUSD w kierunku 1.10.

Tagi: forex
Źródło:
mForex.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz