WAŻNE
TERAZ

Tomasiak ma złoto. Mistrzostwa zakończono po pierwszej serii

Dezinflacja szerzy się w Europie - jak reagują inwestorzy?

Od ponad dwóch lat odmieniamy inflację przez wszystkie przypadki. Od kilku miesięcy oswajamy się z pojęciem dezinflacji, czyli procesu powrotu do celów wyznaczonych przez banki centralne. Właśnie z tej perspektywy jest to zagadnienia kluczowe, ponieważ rozpala dyskusję już nie o możliwości kolejnych podwyżek stóp procentowych, ale o perspektywie obniżek kosztu pieniądza.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Strefa euro zaskakuje

Najnowsze odczyty ze Starego Kontynentu mogą potwierdzać tezę o pogłębiającym się procesie dezinflacyjnym. Nie dość, że wstępne listopadowe dane są lepsze (czytaj niższe) od prognoz, to oczekiwania w niektórych przypadkach wskazywały wręcz na wzrost dynamiki cen, a rezultaty poszły w drugim kierunku. Kluczowe w europejskiej układance Niemcy pokazały wskaźnik CPI w ujęciu rocznym na poziomie 3,2%. Co warte podkreślenia jest to najniższy rezultat od lata 2021 roku. Identyczny wynik nadszedł również z Hiszpanii i dotyczy to także ujęcia miesięcznego, gdzie możemy mówić nawet o deflacji, ponieważ ceny spadły o 0,4%. Trochę gorzej poradzili sobie Francuzi, gdyż nad Sekwaną inflacja rok do roku wyniosła 3,4%. Najlepsza sytuacja jest za to na Półwyspie Apenińskim, włoski wskaźnik CPI to jedynie 0,8%. W takim układzie nie mogło być zaskoczeniem, że wynik dla całej strefy euro również pozytywnie zaskoczył i w ujęciu rocznym zatrzymał się na 2,4%. Podobnie jak w przypadku samych Niemiec mówimy o najniższych wskazaniach od ponad 2 lat.

Niech szampan jeszcze się mrozi

Pakiet danych przedstawiony powyżej daje asumpt do rozważań o przyspieszającym i pogłębiającym się procesie dezinflacyjnym. Jednak warto w tym momencie zwrócić uwagę na ważny czynnik statystyczny, pomagający w tej chwili osiągać niższe rezultaty inflacyjne, czyli tzw. efekt bazy. W analogicznych okresach zeszłego roku, które stanowią punkt odniesienia, dynamika cen zbliżała się do szczytów negatywnego cyklu. Zatem wysokie rezultaty z 2022 r. w pewnym stopniu wspomagają obecne spadki. Oczywiście nie można zapominać o wskaźnikach miesięcznych, które pokazują obniżki cen w tym odniesieniu, ale tutaj docieramy do kolejnego punktu, który powinien jeszcze powstrzymywać przed otwieraniem szampana. W dużej mierze odpowiedzialne za spadki w tym przypadku mogą być (na razie poznaliśmy wstępne dane) zniżki cen surowców, które stanowią jeden z najistotniejszych elementów koszyka inflacyjnego. Jednak o ile w przypadku cen gazu państwa europejskie mogą mieć częściowy wpływ na ich wysokość (zapełnienie magazynów gazu na Starym Kontynencie sięga blisko 100%), to są go w praktyce pozbawione w kontekście ropy naftowej. Kontrola podaży ze strony kartelu OPEC+ i niemalejący impakt spekulantów na tym rynku sprawiają, że w szybkim tempie kluczowy surowiec może znowu stać się inflacyjnym obciążeniem.

EBC a inwestorzy

Mimo wymienionych powyżej zastrzeżeń szybszy i głębszy od oczekiwań proces dezinflacyjny staje się dla inwestorów przyczynkiem do rozważań o dalszych działaniach Europejskiego Banku Centralnego. Tym bardziej że w dalszym ciągu wiele wskaźników gospodarczych ze strefy euro (jak i poszczególnych państw) wskazuje objawy recesyjne bądź prawie recesyjne, co w połączeniu z procesem dezinflacyjnym może sugerować szybsze, niż jeszcze do niedawna sądzono, wychodzenie z restrykcyjnej polityki monetarnej. Chociaż na ten moment decydenci z Frankfurtu zarzekają się, że nawet nie myślą o obniżkach stóp, to rynek niekoniecznie musi się wsłuchiwać w ich głos i zwyczajnie grać swoje. Przynajmniej w teorii powinno to oznaczać obciążenie dla wspólnej waluty, ale w tej chwili inwestorzy obstawiają, że szybciej od Europejczyków cykl obniżek rozpoczną Amerykanie, więc to dolar może znaleźć się na gorszej pozycji. Jednak realne miejsce w cyklu inflacyjnym (a co za tym idzie monetarnym) poznamy chyba dopiero wtedy, gdy zacznie wygasać efekt wysokiej bazy.

Autor: Adam Fuchs - Senior FX Dealer InternetowyKantor.pl

Materiał sponsorowany przez InternetowyKantor.pl
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady