Frank blisko granicy 5 zł. Trudny okres dla frankowiczów

W wyniku osłabiania się walut z naszego regionu, w tym i złotego, frank zaczął szybować w górę do dawno nieoglądanego poziomu. Szwajcarska waluta zbliża się do bariery 5 zł, a momentami nawet już ją przekroczyła. To zła wiadomość dla osób posiadających kredyty w tej walucie.

Na zdjęciu osoba licząca frankiFrank umacnia się względem innych walut (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Miljan Živković

O "szalejącym" franku pisze "Rzeczpospolita". W środę zbliżał się do progu 5 zł, choć ostatecznie po południu zadomowił się na poziomie 4,95 zł, czyli na mniejszym niż we wtorek, to w kantorach - również tych internetowych - szwajcarska waluta przekroczyła 5 zł.

Frank się umacnia

Dziennik przypomina, że ostatni raz tak wysoko szybującą helwecką walutę widzieliśmy w połowie stycznia 2015 r. Wtedy to Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) przestał bronić się przed aprecjacją swojej waluty.

Siła franka wynika z tego, że SNB zdecydował się podnieść stopy procentowe w czerwcu, gdy niemal wszyscy oczekiwali, że zrobi to dopiero po podwyżce stóp przez Europejski Bank Centralny [nastąpiła w lipcu – przyp. "Rz"] – tłumaczy "Rz" Kit Juckes.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Trzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1 


Rozmówca dziennika wyjaśnia, że dla rynku to był jasny sygnał, że SNB przede wszystkim chce walczyć z inflacją, aniżeli przeciwdziałać aprecjacji własnej waluty. Kwestią otwartą teraz pozostaje, czy bank centralny będzie bronił waluty przed spadkiem kursu wobec euro.

Złoty w trudnej sytuacji

Ale nawet jeżeli dojdzie do stabilizacji, to szwajcarska waluta mogłaby nadal zyskiwać na wartości wobec złotego. Wszystko przez fakt, że rodzimy pieniądz osłabia się wobec euro i tak prawdopodobnie będzie do momentu, do którego pod presją będzie europejska waluta.

Głównym motorem notowań złotego jest to, co dzieje się na parze EUR/USD. Krajowe czynniki, takie jak głęboko ujemna realna stopa procentowa, polityka fiskalna czy relacje Warszawa-Bruksela, na pewno jednak złotego nie wspierają - wyjaśnia w rozmowie z "Rz" Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB.
Wybrane dla Ciebie