Dzień wskaźników PMI

Jeśli amerykański raport ADP na temat zmiany zatrudnienia w marcu, dotyczący rynku pracy, wypadnie dobrze, to zyska dolar.

Obraz

Dziś rano eurodolar jest w okolicach poziomu 1,0760, co zresztą i tak oznacza pewnego rodzaju wzrost, ostatecznie bowiem wczoraj obserwować można było zejścia w okolice 1,0715. Jest jeszcze za wcześnie, by stwierdzać powrót do korekcyjnego trendu wzrostowego, byłoby to bardziej prawdopodobne po przebiciu 1,08 czy raczej okolic 1,0840.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Wczoraj okazało się, że w Niemczech jest bardzo niskie bezrobocie (6,4 proc.), w Strefie Euro to natomiast 11,3 proc. Tymczasem dziś ważne będą indeksy PMI i raport ADP z USA. Co do PMI dla przemysłu, to o 9:00 poznamy marcowy wynik dla Polski, o 9:15 dla Hizpanii, o 9:50 dla Francji, chwilę później dla Niemiec i o 10:00 dla Strefy Euro. Prognoza dla Niemiec do zwyżka z 51,1 pkt do 52,4 pkt, w Strefie miałby to być ruch z 51 pkt do 51,9 pkt.

O 14:15 poznamy amerykański raport ADP na temat zmiany zatrudnienia w marcu, rynek zakłada 225 tys. nowych miejsc, w lutym było to 212 tys. Kwadrans później wypowie się John Williams, szef Fed z San Francisco, zaś o 15:45 poznamy indeks PMI dla przemysłu USA za marzec. Tu prognoza to wzrost z 55,1 pkt do 55,3 pkt. O 16:00 czas na indeks ISM dla przemysłu USA.

Jeśli ADP, dotyczący rynku pracy, wypadnie dobrze, lepiej od prognoz, to zyska dolar, choć powinny to wtedy jeszcze potwierdzić jutrzejsze dane o zasiłkach oraz piątkowe o bezrobociu i zmianie zatrudnienia (rządowe).

Na parach złotowych

USD/PLN tradycyjnie już podąża za EUR/USD. Mamy teraz okolice 3,7780, nie został na razie pokonany opór w okolicach 3,8140, który już testowano. Złoty ma szansę się umocnić, o ile w najbliższym czasie nie eskaluje mocniej napięcie greckie, a dane z rynku pracy USA nie będą na tyle dobre, by zachęcać do sprowadzania w dół głównej pary. Owszem, są to pewne szanse, ale nic pewnego, korekta wzrostowa na eurodolarze sama ostatnio została mocno skorygowana.

EUR/PLN tymczasem zszedł do minimów przy 4,07, to istotne wsparcie. Zejście niżej może nas powoli prowadzić do poziomu 4 zł, a jeśli się nie powiedzieć, to będziemy szli powyżej 4,08. Pewne znaczenie może mieć PMI dla polskiego przemysłu, który poznamy o 9:00, ale ważniejsze będą chyba czynniki globalne.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

Wybrane dla Ciebie