Niemcy stawiają warunki Ukrainie. "Pole do poprawy"

Niemcy nie zamierzają wycofywać się z pomocy Ukrainie, ale oczekują od Kijowa konkretnych reform – takie stanowisko przedstawił minister finansów Lars Klingbeil. Samo niemieckie wsparcie transferowane do Kijowa od początku wojny z Rosją przekroczyło już poziom 40 mld euro.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz kanclerz Niemiec Friedrich MerzPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Źródło zdjęć: © East News | IMAGO/dts Nachrichtenagentur
Bartłomiej Chudy

Nasze poparcie dla Ukrainy jest jednoznaczne. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Istnieją jednak również jasne oczekiwania wobec ukraińskiego rządu – powiedział niemiecki minister finansów Lars Klingbeil dziennikarzom podczas spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Banku Światowego w Bangkoku. Jego wypowiedź cytuje agencja Reutera.

Mamy jasne oczekiwania wobec ukraińskiego rządu. Myślę, że jest jeszcze pole do poprawy – dodał minister finansów Niemiec, nie wchodząc w szczegóły.

Niemcy wydają miliardy na Ukrainę

Klingbeil podkreślił, że Kijów musi kontynuować polityczne reformy. Według analizy Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii (Kiel Institute) niemiecki rząd wykazuje nakłady na pomoc Ukrainie na około 100 mld euro. Ekonomiści rozróżniają jednak rodzaj i miejsce wsparcia – te realnie kierowane z Berlina do Kijowa wyniosły 41,7 mld euro.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Ale to nie wszystko. Kolejne 35,9 mld euro wydano na terenie Niemiec, przede wszystkim na pomoc ukraińskim uchodźcom. Natomiast 22 mld euro to zobowiązania dotyczące przyszłych dostaw uzbrojenia.

Europa przejęła ciężar pomocy od USA

Z danych Kiel Institute wynika, że do końca czerwca 2026 r. Unia Europejska i jej państwa członkowskie przydzieliły Ukrainie pomoc wojskową o wartości 85,7 mld euro, podczas gdy Stany Zjednoczone 64,6 mld euro. Po uwzględnieniu Wielkiej Brytanii, Norwegii i pozostałych państw europejskich przewaga Europy jest jeszcze większa.

Zmiana nastąpiła w warunkach rosnącej presji Waszyngtonu na Kijów. W marcu 2025 r. administracja Trumpa czasowo wstrzymała pomoc wojskową i udostępnianie części informacji wywiadowczych po słynnym sporze amerykańskiego prezydenta z Wołodymyrem Zełenskim. Do dziś Trump używa argumentu wsparcia Ukrainy jako narzędzia nacisku politycznego i gospodarczego wobec Kijowa.

Wybrane dla Ciebie