Notowania

Marek Chrzanowski złoży wniosek o bezpłatny urlop na SGH. Został już odsunięty od zajęć

Były przewodniczący KNF Marek Chrzanowski poinformował władze Szkoły Głównej Handlowej w środę, że złoży wniosek o bezpłatny urlop. Wcześniej został odsunięty od prowadzenia zajęć ze studentami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS)
Chrzanowski mimo dymisji do końca roku zachowa wynagrodzenie szefa KNF - 33 tys. zł miesięcznie.

Główny bohater afery KNF spotkał się w środę z dziekanem kolegium i prorektorem ds. nauki i zarządzania SGH. Rzecznik prasowy uczelni dr Piotr Karwowski przekazał PAP, że Chrzanowski zapowiedział złożenie wniosku o bezpłatny urlop.

We wtorek "Gazeta Wyborcza" poinformowała, ze były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego został odsunięty od prowadzenia zajęć ze studentami, a władze uczelni czekają na jego wyjaśnienia w sprawie ujawnionej rozmowy z Leszkiem Czarneckim.

*Wideo: wicepremier Piotr Gliński: Jak się nazywa ta, no... TVN! *

Po ujawnieniu przez tę gazetę 13 listopada treści rozmowy szefa KNF z bankierem uczelnia nie wydała żadnego oświadczenia, ale zmieniła zdanie, gdy 19 listopada "Rzeczpospolita" napisała o kontrowersyjnych okolicznościach uzyskania habilitacji przez Chrzanowskiego.

Gazeta napisała, że Chrzanowski już jako szef KNF w 2017 r. uzyskał habilitację na SGH mimo niewielkiego dorobku naukowego, znikomej liczby cytowań, krytycznych czy wręcz miażdżących opinii i recenzji. Nie przeszkodziły mu nawet poważne zarzuty o plagiat w monografii pracy habilitacyjnej.

Według "Rzeczpospolitej" na radę wydziału specjalnie wybrał się prezes NBP Adam Glapiński, by dopilnować pozytywnego wyniku procesu habilitacyjnego swojego protegowanego. To właśnie Glapiński, który jest także profesorem SGH, zarekomendował Chrzanowskiego na stanowisko przewodniczącego KNF.

Po tych materiałach prasowych władze SGH zdecydowały się podjąć kroki wobec swojego pracownika naukowego. Władze Kolegium Zarządzania i Finansów SGH zażądały od Chrzanowskiego wyjaśnień i wyznaczyły innych wykładowców do prowadzenia zajęć w jego zastępstwie.

Rok przed objęciem funkcji szefa KNF Chrzanowski został członkiem Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Na początku 2016 r. został przez Senat powołany z rekomendacji PiS w skład Rady Polityki Pieniężnej, ale kilka miesięcy zrezygnował. Potem rezygnację wycofał, następnie ponowił.

Szef KNF w chwili objęcia stanowiska miał 35 lat i zerowe doświadczenie nie tylko w kierowaniu urzędem, ale także w nadzorowaniu instytucji finansowych. Nie pracował ani w KNF, ani w NBP, ani w żadnej innej państwowej instytucji.

Jak pisaliśmy w money.pl dzień po wybuchu afery, Marek Chrzanowski błyskawicznie pożegnał się ze stanowiskiem przewodniczącego KNF po ciężkich oskarżeniach o korupcję i utracie zaufania premiera, ale do końca roku zachowa swoje wynagrodzenie, które wynosi 33 tys. zł brutto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: afera knf, marek chrzanowski, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-11-2018

pisaki flakijaki cień za korupcje się idzie do pierdla... na długo... ale on nie pojdzie bo sie boja, że wsypie tych z góry tej afery

21-11-2018

kaczorekUrlop w więzieniu na pewno jest bezpłatny

21-11-2018

DanaPowinni mu za ten urlop zapłacić ze 4 bańki.

Rozwiń komentarze (125)

Wybrane dla Ciebie