Notowania

NBP kontratakuje. Chce usunięcia artykułów na temat afery KNF

Narodowy Bank Polski chce tymczasowego usunięcia materiałów prasowych w związku z aferą KNF. Bank centralny skierował w tej sprawie 6 wniosków do Sądu Okręgowego w Warszawie. Jak dowiedział się money.pl, wśród osób, których dotyczą wnioski, są m. in. dziennikarze "Gazety Wyborczej" i "Newsweeka".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jacek Dominski/Reporter)

O wpłynięciu wniosków poinformowała Sylwia Urbańska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie. Cytuje ją PAP Biznes.

Uzasadnienia takiej decyzji jeszcze nie znamy. Wiadomo jednak, że wnioski dotyczą konkretnych osób fizycznych, nie zaś redakcji. NBP chce, by usunięto kilka konkretnych artykułów, w których NBP jest wplątywane tzw. aferę KNF.

- Żądanie wniosku obejmuje zakazanie obowiązanym rozpowszechniania bezpodstawnych wypowiedzi naruszających dobra osobiste Narodowego Banku Polskiego, sugerujących niezgodne z prawem działania organów NBP, przez insynuowanie, że Prezes NBP uczestniczył w tzw. aferze KNF. Uprawniony żąda także nakazania tymczasowego usunięcia artykułów prasowych dotyczących tzw. afery KNF – dodała Sylwia Urbańska.

Rzecznik SO nie podała personaliów dziennikarzy, których dotyczą wnioski NBP, ani redakcji w jakich pracują, a także tytułów tekstów, o usunięcie których wnioskuje NBP.

Jak jednak udało się nam dowiedzieć, wnioski mogą dotyczyć m. in. dziennikarzy "Gazety Wyborczej" oraz "Newsweeka"

- Narodowy Bank Polski wszczął procedury prawne mające na celu ochronę dóbr osobistych instytucji zaufania publicznego również na drodze sądowej. Konieczność obrony dobrego imienia NBP wynika z jego ustrojowej pozycji i troski o szeroko rozumiane bezpieczeństwo ekonomiczne kraju - głosi z kolei komunikat Narodowego Banku Polskiego.

W kontekście afery KNF media przypominają, że to właśnie obecny prezes NBP Adam Glapiński był osobą, która rekomendowała Marka Chrzanowskiego na stanowisko przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Podczas spotkania Chrzanowski-Czarnecki nazwisko szefa NBP pojawiało się kilkukrotnie, mówiono również o planowanym spotkaniu z Glapińskim.

Zobacz także: Prezydent Duda o nagraniu rozmowy szefa KNF z Leszkiem Czarneckim

Na dodatek prezes Glapiński już po wybuchu afery wielokrotnie podkreślał, że Chrzanowski był uczciwym i szlachetnym człowiekiem.

W połowie listopada po publikacjach "Gazety Wyborczej" Marek Chrzanowski podał się do dymisji. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie propozycji korupcyjnej, jaką miał złożyć biznesmenowi Leszkowi Czarneckiemu. W tym tygodniu Chrzanowski został zatrzymany.

Postawiono mu zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią. Śledczy złożyli wniosek o areszt dla byłego szefa KNF. Sąd przychylił się do tego wniosku i Chrzanowski spędzi w areszcie dwa miesiące.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: afera knf, knf, nbp, glapiński, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-11-2018

joannaCzyżby Glapiński podobnie jak Muszyński, to święte krowy? Czyli im wolno wszystko, tylko broń Boże by Naród o tym wiedział! Coś tu nie gra panowie. … Czytaj całość

30-11-2018

anty_antek_emigrantNajlepiej kneblowac usta...., a moze "betonowe buciki" dla niepokornych panie glapinski. Oto historia "mari" pis-owskiej ....

30-11-2018

EwaKoniec normalnej Polski się zbliza a my nic

Rozwiń komentarze (728)

Wybrane dla Ciebie