Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Karolina Wysota
Karolina Wysota
|
aktualizacja

Największa firma pożyczkowa trafiła na listę KNF. Wyjaśniamy, dlaczego

46
Podziel się:

Właściciel jednej z największych firmy pożyczkowych - firma Everest Finanse - trafiła na listę ostrzeżeń publicznych KNF. Nadzorca zawiadomił też prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Sprawa nie dotyczy jednak działalności pożyczkowej, a założonego kilka lat temu Klubu Bociana.

Największa firma pożyczkowa trafiła na listę KNF. Wyjaśniamy, dlaczego
Właściciel pożyczkowego "Bociana" trafił na listę ostrzeżeń KNF. Chodzi o ubezpieczenia (East News, Wojciech Strozyk/REPORTER)

Komisja Nadzoru Finansowego wpisała na listę ostrzeżeń publicznych firmę Everest Finanse, jednego z największych pożyczkodawców pozabankowych na rodzimym rynku, który działa pod szyldem Bocian Pożyczki. Równolegle zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Poznaniu o podejrzeniu popełnienia przez Everest Finanse przestępstwa określonego w art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o dystrybucji ubezpieczeń.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Wielka ściema" w innowacjach. Wystarczyło mieć pomysł na startup. Jakub Dwernicki -Biznes Klasa #20

Nie chodzi o pożyczki

Zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o dystrybucji ubezpieczeń, kto wykonuje działalność agencyjną z naruszeniem wymogów w zakresie podejmowania tej działalności określonych w ustawie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do lat 2.

O decyzji KNF poinformowała komunikatem 29 lutego. Wskazano w nim, że zarówno zawiadomienie do prokuratury, jak i wpis na listę ostrzeżeń KNF, odnoszą się do zdarzenia z 2019 roku, które nie jest związane z prowadzoną przez Everest Finanse działalnością pożyczkową.

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do prezesa spółki Everest Finanse. Chcieliśmy dowiedzieć się, o jakie zdarzenie dokładnie chodzi. W odpowiedzi Zbyszko Pawlaka czytamy, że Everest Finanse we wskazanym przez nadzór okresie była wpisana do rejestru agentów KNF. Według prezesa spółka posiadała także stosowną umowę z zakładem ubezpieczeń: Inter Partner Assistance (AXA).

Klub Bociana popularyzował ubezpieczenia

Ponieważ Bocian Pożyczki na rodzimym rynku działa od 24 lat i dostarcza 700 tysiącom Polaków pieniądze wprost do domów, postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie bliżej.

Osoba znająca kulisy tej sprawy zwróciła naszą uwagę na zarejestrowane 22 marca 2019 r. Stowarzyszenie Klub Bociana. Założyli i kierowali nim do 7 lipca 2023: prezes Zbyszko Pawlak i wiceprezes Andrzej Dworczak. W tym samym czasie zarówno Pawlak, jak i Dworczak byli w zarządzie spółki Everest Finanse i nadal tam są.

W jakim celu założyli Klub Bociana? Aby — dowiadujemy się tego ze strony internetowej stowarzyszenia — oferować tańsze usługi i produkty oraz edukować społeczeństwo w zakresie ubezpieczeń, finansów, prawa i zdrowia.

Według naszego źródła, gdyby doradcy pożyczkowego "Bociana" sprzedawali ubezpieczenia klientom Everest Finanse, firma nie mogłaby czerpać takich korzyści finansowych, jak w przypadku sprzedaży tych ubezpieczeń członkom Klubu Bociana. Dlaczego?

Zgodnie z art. 18 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej obowiązuje zakaz otrzymywania wynagrodzenia lub innych korzyści w przypadku ubezpieczeń zawieranych na cudzy rachunek, w szczególności ubezpieczeń grupowych. Chyba że są to ubezpieczenia zawarte na rachunek członków stowarzyszeń. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy.

Spod powyższego zakazu wyłączono bowiem umowy ubezpieczenia grupowego zawarte na rachunek pracowników czy członków stowarzyszenia. Zrobiono to z uwagi na ważną funkcję społeczną, jaką pełnią grupowe ubezpieczenia - dzięki tej formule polisa może być w przystępnej cenie, niemożliwej do osiągnięcia w przypadku ubezpieczeń indywidualnych.

I co więcej, ubezpieczenia grupowe, w które można opakować różne usługi pomocnicze czy medyczne, są zwolnione z podatku VAT. Korzyść jest więc podwójna.

Wybieg prawny

Jak twierdzi nasze źródło z kręgów Zbyszko Pawlaka, spółka Everest Finanse nie mogłaby sprzedawać ubezpieczeń grupowych na rachunek klientów. To po pierwsze. A po drugie - bardziej opłacało się sprzedawać polisy przez Klub Bociana.

Według naszego informatora klienci pożyczkowego "Bociana" przystępowali do Klubu Bociana, który następnie tym osobom sprzedawał polisy ubezpieczeniowe typu assistance.

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do Zbyszko Pawlaka. Chcieliśmy dowiedzieć się, ilu klientów pożyczkowych przystąpiło do stowarzyszenia w latach 2019-21 oraz ilu takich członków kupiło polisy w tym czasie.

Zbyszko Pawlak odmówił odpowiedzi na nasze pytania, tłumacząc, że nie może wypowiadać się w imieniu podmiotu, którego nie reprezentuje. Rzecz w tym, że do 7 lipca 2023 r. to właśnie Pawlak kierował zarówno Klubem Bociana, jak i firmą Bocian Pożyczki, dlatego to do niego zwróciliśmy się z tymi pytaniami.

Według informacji, które uzyskaliśmy od osoby z kręgów partnera ubezpieczeniowego Klubu Bociana, umowa współpracy wkrótce wygaśnie, a logo firmy zniknęło już ze strony stowarzyszenia.

Według przypuszczeń Zbyszko Pawlaka wpis na listę ostrzeżeń to "formalność". Agent, przed którym ostrzega KNF, jak twierdzi, "już dawno nie istnieje i nie idzie z nim podjąć współpracy".

Luka, przed którą ostrzegano

W trakcie prac nad ustawą o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej eksperci zwracali uwagę, że zapis w prawie dotyczący stowarzyszeń może być nagminnie wykorzystywany przez rynek. Na to ryzyko wskazywała m.in. Anna Dąbrowska z biura Rzecznika Finansowego, na którą w artykule z 2016 r. powołuje się prawnik Jakub Pokrzywniak.

Według cytowanej wówczas przez Pokrzywniaka urzędniczki wspomniany wyżej art. 18 może być traktowany jako furtka do obchodzenia przepisów ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym. Kilka lat temu urzędniczka ostrzegała przed praktyką wśród pośredników polegającą na tworzeniu stowarzyszeń w celu uzyskania wynagrodzenia lub innych korzyści ze sprzedaży ubezpieczeń.

Z obserwacji branży ubezpieczeniowej wynika, że pomimo upływu niemal dekady od wejścia w życie ustawy działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej nie było sygnałów o nadużyciach.

Karolina Wysota, dziennikarka money.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
ubezpieczenia
prawo
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(46)
Arianne Maure...
2 miesiące temu
A kiedy wreszcie odpowiedzą za oszustwo, bo wszak tym jest świadome wprowadzanie klientów w błąd?
Giulietta
4 miesiące temu
Najwyższy czas zamarynowac Śledzia. Myślę, że klienci Bociana także powinni składać powiadomienia do prokuratury!
Emma
4 miesiące temu
Do siedziby tej firmy oraz domów jej właścicieli już dawno o szóstej rano powinny zapukac odpowiednie służby. Umowy bądź aneksy do nich podpisywanie na tablecie a potem cudowne rozmnozenie m.in. wielu umów ubezpieczeniowych. Klienci nie są świadomi co podpisują.
Polskie zoo....
4 miesiące temu
Bocian daje, Kruk odbiera :)
Deus
4 miesiące temu
Lichwa w majestacie prawa
...
Następna strona