Tak Beata Szydło władała Brzeszczami. Oto bilans jej rządów
Tak Beata Szydło władała Brzeszczami. Oto bilans jej rządów
Beata Szydło jako burmistrz zadłużyła Brzeszcze na ponad 9 milionów złotych, ale to za jej kadencji dochody i nakłady na inwestycje rosły bardzo dynamicznie. Money.pl zajrzał do budżetów Brzeszcz z czasów, gdy liderka PiS szefowała miastu.
Pod lupę wzięliśmy lata 1998-2005, gdy gminą z Małopolski rządziła Beata Szydło. To, co najbardziej rzuca się w oczy, to wzrost dochodów za jej czasów o blisko 100 procent. Na początku pierwszej kadencji dochody wynosiły nieco ponad 22 mln zł. Siedem lat później było to już niecałe 43 mln zł. Dla porównania budżet Polski w latach 1998-2005 wzrósł ze 138,9 mld zł do 179,8 mld zł. Niestety władze gminy Brzeszcze nie wyjaśniły nam, z czego wynikał ten skok. W znacznym stopniu odpowiadać może za to zwiększenie dotacji celowych z budżetu centralnego.
Dużo gorzej wyglądała sytuacja z długiem gminy. Przez osiem lat rządów Beaty Szydło Brzeszcze dwukrotnie miało nadwyżkę budżetową. W 2001 roku wyniosła ona 1,4 mln zł, a rok później niecałe 2,5 mln zł. W tych latach gmina nie zaciągała żadnych pożyczek, ale w ogólnym rozrachunku Beata Szydło więcej pożyczyła niż oddawała.
W sumie kredyty zaciągnięte przez gminę za czasów jej rządów sięgnęły nieco ponad 13 mln zł. Największy 4 mln 100 tys. zł wzięto po dwóch latach bez deficytu. Tak gigantyczną jak na tak małą gminę pożyczkę trzeba było zaciągnąć w 2003 roku. Brzeszcze pod rządami Szydło przeszacowały wówczas dochody. Już w sierpniu zabrakło kilku milionów złotych do spięcia się samorządowej kasy. „Alarm dla budżetu” - ogłosił nawet wydawany przez gminę miesięcznik.
Jak Beata Szydło zarządzała budżetem Brzeszcz?
rok
dochody
wydatki
w tym na inwestycje
1998
22 264 736 zł
23 337 714 zł
3 882 614 zł
1999
27 364 891 zł
29 575 401 zł
6 374 645 zł
2000
29 302 549 zł
31 668 817 zł
7 158 359 zł
2001
31 487 379 zł
30 135 565 zł
2 731 513 zł
2002
34 102 243 zł
31 612 873 zł
3 667 293 zł
2003
28 212 219 zł
32 332 730 zł
4 089 383 zł
2004
37 476 894 zł
38 660 809 zł
6 816 361 zł
2005
42 795 810 zł
43 973 659 zł
8 730 082 zł
SUMA
-
-
43 450 254 zł
- Jeśli chodzi o zdolność kredytową sytuacja gminy jest bardzo dobra - tłumaczyła podówczas obecna liderka PiS. - Nie jesteśmy obciążeni większymi pożyczkami, a patrząc na inne samorządy, to sytuacja rzadko spotykana. Planujemy wziąć kredyt do 6 mln zł. Spłatę chcemy rozłożyć na 6 lat - tłumaczyła w tym czasie Szydło lokalnej gazecie. Ostatecznie wstrzymano wszystkie inwestycje, które były zaplanowane na kolejne miesiące, a kredyt wzięto nieco mniejszy. Ale i tak zadłużenie wynosiło na koniec roku jedynie 14 proc.
W kolejnych latach prognozy finansowe też były mocno przestrzelone. Szydło wyciągnęła jednak wnioski i niedoszacowywała dochodów. W 2004 r. miały wynieść 34,7 mln zł (wg danych z miesięcznika „Odgłosy Brzeszcz”), a były o blisko 3 mln wyższe. Źle wyliczono także wydatki. Te nawet przy wyższych dochodach przekroczyły plan (37,56 mln zł) o milion złotych.
Na ile zadłużono Brzeszcze?
rok
Zaciągnięte kredyty
Spłacone kredyty
1998
1 285 718 zł
3 570 zł
1999
1 499 282 zł
8 568 zł
2000
1 300 000 zł
8 568 zł
2001
0 zł
1 330 344 zł
2002
0 zł
1 578 568 zł
2003
4 100 000 zł
1 039 151 zł
2004
2 300 000 zł
278 567 zł
2005
2 600 000 zł
508 568 zł
SUMA
13 085 000 zł
4 755 904 zł
W 2005 roku, a więc w roku wyborczym, w którym Szydło po raz pierwszy dostała się do Sejmu, gmina planowała zaciągnięcie kolejnego kredytu. Miał on wspomóc budowę kanalizacji i przebudowy dróg lokalnych. W planach była pożyczka z banku w kwocie 4,5 mln zł. Ostatecznie gmina miała wyższe dochody od zakładanych i zadłużać tak mocno się nie musiała. Inna sprawa, że wynikało to głównie z tego, że zwiększyła się dotacja z budżetu centralnego.
Na kolejnej stronie przeczytasz o porażce burmistrz Beaty Szydło w sądzie i o tym, dlaczego do gminy wkroczył komornik.
W sumie przez siedem lat kierowania przez Szydło Brzeszczami spłacono zobowiązania na kwotę 3 mln 717 tys. zł. Po jej rządach pozostało do spłacenia 9 mln 368 tys. zł.
Do tego dochodzi jeszcze jeden dług, który nie został ujęty w bilansie. W 1997 roku Kompania Węglowa, do której należy kopalnia Brzeszcze, wystąpiła o zwrot pieniędzy za nadpłatę podatku. Sprawa trafiła do sądu rok przed rozpoczęciem urzędowania przez Beatę Szydło. Pani burmistrz miała też negocjować z Kompanią w tej sprawie, ale niewiele wskórała. Skończyło się na przegranej gminy. Przez trwające lata procesy dług urósł z 957 tys. zł do 4 mln zł. W zeszłym roku do urzędu gminy wkroczył nawet komornik, by odzyskać zaległe pieniądze.
Ludność Brzeszczy
cała gmina
miasto Brzeszcze
Dane: GUS
2014
21587
11560
2005
21700
11921
1998
22372
12554
Beata Szydło potrafiła porozumieć się z mającą problemy kopalnią Brzeszcze, ale w innej sprawie. W 2004 r. w zamian za niezapłaconą taksę od nieruchomości, gmina otrzymała nieruchomości. Nie podano, jaką kwotę długu umorzono, ale przejmowane budynki miały wartość ok. 800 tys. zł. W dwóch z nich utworzono mieszkania socjalne, ale aby mógł tam ktokolwiek zamieszkać, gmina musiała wydać kilkaset tysięcy złotych.
Beacie Szydło trzeba oddać, że za jej urzędowania gmina sporo inwestowała. W sumie wydatki sięgnęły blisko 43,5 mln zł. Oznacza to, że co szósta złotówka w kasie gminy szła na inwestycje. W 2004 roku kompleksowo wyremontowano - a w zasadzie postawiono od nowa - gminny basen. Inwestycja kosztowała około 6 mln zł.
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych
2003
2004
2005
2014
Dane: GUS. Brak danych sprzed 2003 roku
ogółem
1167
1126
993
556
mężczyźni
458
460
356
201
kobiety
709
666
637
355
W jednym z numerów „Odgłosów Brzeszcz” Szydło mówiła o sprowadzeniu na teren gminy inwestorów, którzy mieli zacząć produkcję na terenach przejętych od kopalń. Rozmowy były prowadzone z firmami z Holandii, Włoch i Polski. W kolejnych numerach gazety nie ma jednak ani słowa o ostatecznym wejściu inwestorów do Brzeszcz.
Szydło nie udało się też wywalczyć niższych stawek opłat za wodę dla mieszkańców Brzeszcz. Tę dostarczało bowiem państwowe przedsiębiorstwo z pobliskich Tych. Przez lata mieszkańcy gminy płacili rachunki wyższe o nawet 100 proc. niż w Oświęcimiu czy Krakowie.
Liczba oddanych budynków mieszkalnych
1999
2000
2001
2002
2003
2004
2005
2014
Dane: GUS
mieszkania
24
22
33
53
64
30
28
38
pokoje
131
132
188
323
382
163
135
216
powierzchnia użytkowa w m2
3105
3034
4597
7212
9207
4006
3328
5049
Niemal co roku gmina publikowała dane o zarobkach w samorządzie. W 2004 roku średnie wynagrodzenie pracownika brzeszczańskiego urzędu wynosiło na rękę 1575 zł plus o sto złotych niższa trzynastka. Dużo więcej zarabiała Beata Szydło. Jako burmistrz pobierała pensję w wysokości niecałych 5,8 tys. zł netto. Do tego dochodziła trzynastka w wysokości połowy miesięcznego uposażenia.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.