Notowania

poczta
03.10.2010 06:42

Co piąty list nie dochodzi na czas. Rynek tego nie zmieni

Od 1 stycznia Unia liberalizuje rynek usług pocztowych. Ale w Polsce na prawdziwie wolną konkurencję poczekamy co najmniej sześć lat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jacek Turczyk)

Listy zwykłe i polecone docierają do adresatów z opóźnieniem. Wiele przesyłek ginie, albo jest uszkadzanych. Z raportów NIK i UOKiK, które badały jakość usług Poczty Polskiej wynika też, że zmniejsza się liczba urzędów pocztowych. A te które wciąż działają są czynne coraz krócej. Uwolnienie rynku pocztowego w 2013 r. prawdopodobnie niewiele zmieni, bo według operatorów prywatnych nowe przepisy faworyzują Pocztę Polską.

Na najbliższym posiedzeniu rząd ma zająć się nowym Prawem Pocztowym. Ustawa ma doprowadzić do zniesienia monopolu Poczty Polskiej na listy o wadze do 50 g. Przynajmniej teoretycznie. Bo według projektu przygotowanego przez Ministerstwo Infrastruktury przez pierwsze trzy lata od liberalizacji - czyli od stycznia 2013 roku - Poczta nadal będzie operatorem wyznaczonym do świadczenia tzw. usługi powszechnej. Czyli do doręczania przesyłek listowych o wadze do 2 kg i paczek do 10 kg na terenie całego kraju.

Dopiero później ogłoszony zostanie konkurs. Firma która go wygra, zyska status operatora wyznaczonego i będzie zobowiązana świadczyć usługę powszechną przez kolejnych dziesięć lat.

Poczta Polska utrzyma więc swój faktyczny monopol jeszcze co najmniej przez sześć lat. Dobrze by było, gdyby wykorzystała ten czas na poprawę jakości swoich usług. Bo z raportów Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Najwyższej Izby Kontroli wyłania się obraz firmy, która źle traktuje swoich klientów.

Z raportu NIK wynika, że w ostatnich latach w żadnym ze skontrolowanych oddziałów regionalnych i rejonowych centrów Poczty nie wywiązywano się z terminów doręczania wszystkich rodzajów przesyłek Skargi i reklamacje klientów w 98 proc. dotyczyły właśnie opóźnień w doręczaniu. Z tego powodu 27 proc. klientów instytucjonalnych, którzy brali udział w ankiecie zrezygnowało z usług Poczty Polskiej.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/119/t75639.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/poczta;polska;spolka;akcyjna;wyjdzie;na;prosta,241,0,525553.html) Poczta Polska spółką akcyjną. Wyjdzie na prostą?
Z kolei po badaniach UOKiK, wyszło na jaw, że narodowy operator nie dostarcza w terminie nawet określonego w przepisach minimalnego procentu listów i paczek, także priorytetowych.

Przykładowo co najmniej 80 proc. paczek pocztowych priorytetowych musi dotrzeć do odbiorcy już następnego dnia po nadaniu, tymczasem Poczta dostarczała ich w badanym okresie zaledwie 57,8 proc. W efekcie w ubiegłym roku UOKiK nałożył na Pocztę w ubiegłym roku karę 6,6 mln zł. Od początku tego roku urząd wszczął kilka kolejnych postępowań, m.in. w celu ustalenia, czy przy świadczeniu usługi Przesyłka Aglomeracyjna przez mogło dojść do naruszenia prawa.

Przez kilka lat z rzędu Poczta płaciła po kilka milionów złotych odszkodowań za zgubione, skradzione i uszkodzone przesyłki. Dwa lata temu operator narodowy wypłacił z tego tytułu ponad 4 mln złotych, a trzy lata wcześniej 5,5 mln zł.

Według NIK niepokojąca jest również malejąca liczba placówek pocztowych i ich ograniczony czas pracy. Coraz mniej jest urzędów, a więcej agencji pocztowych, które nie oferują wszystkich rodzajów usług. Są gminy, w których nie ma ani jednej poczty. Mało jest również placówek czynnych w soboty i przez całą dobę. Do tego NIK wytknął zbyt rzadkie opróżnianie skrzynek pocztowych, których liczba spadła (np. w latach 2006-2007 o ponad 4 proc.).

W świetle takich danych oraz potężnego zatrudnienia nie dziwią ujemne wyniki. W 2008 r. strata netto wyniosła 215 mln zł, a rok później, do sierpnia było to 210 mln zł.

**

By móc konkurować, Poczta musi się zmienić**

Poczta musi szukać oszczędności. Ma je przynieść redukcja etatów. Pracownicy Poczty jeszcze kilka lat temu stanowili 100-tysięczna rzeszę. Obecnie - według informacji którą przekazał posłom podczas wrześniowego posiedzenia Sejmu Maciej Jankowski, wiceminister infrastruktury - załoga liczy ponad 92 tys. ludzi. Do tego doliczyć trzeba jeszcze 2 tys. osób przebywających na urlopach wychowawczych, bezpłatnych itp.

Według resortu infrastruktury do 2015 r. liczba etatów ma zmniejszyć się o 8-10 tys. Plany rządu zakładają wejście Poczty na Giełdę Papierów Wartościowych.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/86/t87126.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/poczta;polska;idzie;na;wojne;z;konkurencja,122,0,588922.html) Poczta Polska idzie na wojnę z konkurencją
Eksperci: To pozorne uwolnienie rynku

Zmiany, które według Ministerstwa Infrastruktury mają nastąpić po uwolnieniu rynku usług pocztowych mogą być bolesne dla Poczty. Resort szacuje, że narodowy operator straci 18 proc. w rynku usług. To przełoży się na utratę 14 proc. przychodów. Może również spowodować rzadsze doręczenia na wsi (dwa dni w tygodniu, wobec pięciu obecnie), likwidację niektórych placówek, czy skrócenie czasu pracy urzędów działających całodobowo.

Jednak prywatni operatorzy i eksperci są zdania, że o złamaniu monopolu Poczty nie będzie mowy. Bo nowe prawo faworyzuje państwowego monopolistę - _ W przypadku strat związanych ze świadczeniem usług powszechnych Poczta ma otrzymywać pieniądze z funduszu kompensacyjnego. Mają się na niego składać pozostali operatorzy. Najgorsze w tym jest to, że to sama Poczta będzie podawać jakie są to koszty _ - mówi Rafał Brzoska, prezes InPost.

Prywatni operatorzy uważają, że nie udźwigną takich obciążeń. Zwłaszcza, że orientacyjna kwota podana w założeniach ustawy to ponad 650 mln złotych. - _ Nie wiadomo na jakich podstawach została wyliczona. Nie wyobrażam sobie też partycypowania w funduszu kompensacyjnym bez zagwarantowanego dostępu do infrastruktury Poczty Polskiej, a ta kwestia nie jest jasno uregulowana _ - podkreśla Brzoska.

Innym wątpliwym elementem jest wyłączenie z usługi powszechnej klientów wysyłających masowe przesyłki, takich jak banki i operatorzy telefonii komórkowej. Według prezesa InPostu, wpłynie to w znaczący sposób na koszty usługi powszechnej, które mogą być w ten sposób sztucznie zawyżone.

Eksperci nie zostawiają suchej nitki na rządowych planach. - _ Te założenia są sprzeczne z prawem unijnym. Jeśli rząd zostawi je w takiej formie będzie to bubel prawny _ – ocenia Brzoska. - _ Kłóci się to z ideą uwolnienia rynku. Widać, że w założeniach rządowych jest wiele elementów utrzymujących dotychczasową pozycję Poczty Polskiej _ – podkreśla Agnieszka Durlik-Kahouri, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/86/t87126.jpg ) ] (http://praca.money.pl/wiadomosci/artykul/poczta;polska;zwolni;8;tysiecy;pracownikow,1,0,648193.html) Poczta Polska zwolni 8 tysięcy pracowników Prezes Andrzej Krajewski zapowiada zamknięcie nierentownych placówek.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/18/t17426.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/ngospodarka/telekomunikacja/artykul/uke;prywatni;operatorzy;pocztowi;naginaja;prawo,141,0,364173.html) UKE: Prywatni operatorzy pocztowi naginają prawo Dociążanie listów i stosowanie ciężkich kopert łamie Prawo pocztowe.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/108/t19052.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rewolucja;na;poczcie;sms-y;i;maile;zastapia;awiza,140,0,431244.html) Rewolucja na Poczcie. SMS-y i maile zastapią awiza Pocztowy gigant chce się zmienić. Wymusza to konkurencja.
Tagi: poczta, giełda, wiadomości, gospodarka, porady, raport, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz