Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
harper
22.03.2008 11:37

Ambasador Chin ostrzega Kanadę

Wypowiedzi kanadyjskich władz na temat niepokojów w Tybecie są - nieodpowiedzialne.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Ambasador chiński w Ottawie ostrzegł rząd Kanady przed ingerowaniem w wewnętrzne sprawy Chin. Zdaniem dyplomaty, wypowiedzi kanadyjskich władz na temat niepokojów w Tybecie są - _ nieodpowiedzialne _.

Chiński dyplomata odniósł się do słów premiera Stephena Harpera (na zdjęciu z Dalajlamą), który dzień wcześniej wezwał Chiny do - _ pełnego respektowania praw człowieka _ oraz - _ powstrzymania nadużywania siły _ w Tybecie. Minister spraw zagranicznych Kanady, Maxime Bernier, zaapelował do Chin o rozpoczęcie rozmów z przebywającym na wygnaniu przywódcą duchowym Tybetańczyków, Dalajlamą.

- _ Takie uwagi popsują obraz Kanady jako orędownika prawa i porządku _ - powiedział ambasador Lu Shumin. Według niego, Kanada błędnie ocenia reakcję Chin na sytuację w Tybecie i ingeruje w wewnętrzne sprawy Państwa Środka.

Zdaniem Lu Shumina Kanada nie dostrzega, że Chiny próbują przywrócić spokój i bezpieczeństwo po - _ fali gwałtownej przemocy _, której dopuścili się separatyści z Tybetu w Lhasie. Jak dodał, Kanadyjczycy też mają problem z ruchem separatystycznym, i tak samo jak Chińczycy nie chcą dopuścić do podziału kraju.

Premier Stephen Harper zaognił, już napięte, stosunki chińsko-kanadyjskie w zeszłym roku, kiedy spotkał się w Ottawie z Dalajlamą (na zdjęciu). Chiny uznały to za obraźliwy gest. Premier Harper podkreślił też, że interesy ekonomiczne nie wpłyną na stanowisko Kanady wobec łamania praw człowieka w Chinach.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: harper, chiny, kanada, tybet, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz