Notowania

wiadomości
18.01.2012 05:05

Czy minister Rostowski zablokuje łódzkie inwestycje?

Minister finansów Jacek Rostowski chce, by samorządy znacząco obniżyły swoje deficyty. Łódź musiałaby zmniejszyć deficyt aż o 35%, czyli o ok. 120 milionów zł. Aby zmniejszyć wydatki na taką skalę, Łódź będzie musiała ciąć zaplanowane na 2012 r. inwestycje.

Podziel się
Dodaj komentarz

Pomysł ministra Rostowskiego zakłada, że w 2012 roku deficyt wszystkich samorządów nie może przekroczyć 10 mld zł. To oznacza, że wszystkie samorządy w Polsce musiałyby zmniejszyć wydatki na inwestycje o ok. 5,5 mld zł . W przypadku Łodzi oznaczałoby to konieczność zmniejszenia deficytu o prawie 35 procent, czyli z 320 mln zł do około 200 mln zł. A to pociągnęłoby za sobą zmniejszenie o ok. 120 milionów zł, wydatków na inwestycje. Tymczasem podobną kwotę Łódź chce wydać na przykład na budowę Trasy Górna czy rewitalizację EC1. A na modernizację Dworca Fabrycznego oraz połączeń komunikacyjnych w jego rejonie Łódź zaplanowała 45 milionów. Podobno rząd ma przedstawić projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych jeszcze w pierwszym kwartale 2012 roku. Gdyby tak się stało gminy i powiaty będą musiały wycofywać się z już zawartych z wykonawcami umów i oddawać unijne dotacje. Łódzki radny Witold Rosset mówi: - Nie wyobrażam sobie, by te regulacje wprowadzono w tym roku, czyli w chwili, gdy samorządy
poprzyjmowały budżety, pozaciągały kredyty i podpisały umowy z wykonawcami. To by pociągnęło za sobą niewyobrażalne dla nas koszty. Łódź już raz musiała ciąć wydatki na inwestycje. Pod koniec 2011 roku minister finansów ogłosił, że wzrost PKB w 2012 roku będzie mniejszy niż wcześniej przewidywano co oznacza między innymi mniejsze wpływy z podatków. Dla Łodzi oznaczało to zmniejszenie dochodów o około 43 mln zł. Władze Łodzi musiały więc ciąć inwestycje. Na przykład wydatki na budowę tzw. węzła multimodalnego przy Dworcu Fabrycznym ograniczono ze 138 mln zł do 45 mln zł. * * * * * Dziś samorządy muszą trzymać się w ryzach wskaźnika zadłużenia, który nie może przekroczyć 60 procent. W Łodzi na koniec 2011 r. sięgnął 54 procent. W 2012 r. ma przekroczyć 57,6 procent. I tak miało być do 2014 r. Od 2014 roku samorządy miały być rozliczane indywidualnie - w zależności od tzw. potencjału dochodowego gminy.

Tagi: wiadomości
Źródło:
Polska The Times
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz