Notowania

algieria
19.01.2013 11:00

Dwóch pracowników Statoil uwolnionych w Algierii. Czekają na pozostałych

- Nie możemy stracić nadziei. Naszym głównym celem jest to, by nasi pracownicy wrócili do domów - mówi przedstawiciel rafinerii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(gee/CC/Flickr)

Dwóch pracowników norweskiego koncernu Statoil z grupy zakładników wziętych przez islamistów w Agierii _ jest już bezpiecznych _ - powiadomił w sobotę szef koncernu Helge Lund. Los innych sześciu pracowników koncernu, obywateli norweskich, nie jest znany.

_ - Nie możemy stracić nadziei. Naszym głównym celem jest to, by nasi pracownicy wrócili do domów _ - powiedział Lund na konferencji prasowej.

Nie jest jasne, jak odzyskały wolność dwie uwolnione osoby.

Według Statoil spośród 17 pracowników koncernu, Norwegów i Algierczyków, którzy byli w kompleksie gazowym w chwili zajęcia go w środę przez islamistyczną grupę zbrojną, co najmniej 11 jest żywych.

Wcześniej Norwegia informowała, że nie wiadomo, co stało się z ośmioma jej obywatelami, którzy byli w In Amenas.

Statoil ewakuuje z przedsiębiorstw na terenie Algierii wszystkich pracowników, których obecność nie jest konieczna. Dotąd ewakuacja objęła 51 osób.

W sobotę, dwa dni po próbie odbicia zakładników przez algierskie siły bezpieczeństwa, nadal nie jest znana dokładna liczba ani los cudzoziemskich zakładników w In Amenas.

Mauterańska agencja ANI podała w piątek, że w rękach porywaczy pozostaje siedmiu cudzoziemców. Źródła w algierskich siłach bezpieczeństwa powiadomiły o dziesięciu osobach, a wcześniej przedstawiciele Algierii informowali o około 30 osobach.

W In Amenas w sobotę teren kompleksu gazowego, gdzie znajdują się budynki mieszkalne, zajmuje armia algierska. Porywacze zaś są na terenie zakładów z nieznaną liczbą zakładników. Armia otacza zakłady, z powietrza teren patrolują śmigłowce - podało radio algierskie.

Według informacji z piątku grupa zbrojna powiązana z Al-Kaidą, która dokonała ataku w środę na In Amenas, żąda przerwania francuskiej interwencji zbrojnej przeciwko islamistycznym bojownikom w Mali.

Porywacze chcieli również wymiany zakładników na dwie osoby znajdujące się w więzieniach w USA: pakistańską naukowiec Aafię Siddiqui, skazaną za próbę zabójstwa amerykańskich agentów, którzy przesłuchiwali ją w Afganistanie, oraz Egipcjanina Omara Abdel-Rahmana, skazanego za planowanie ataków na cele w Nowym Jorku.

Czytaj więcej w Money.pl
Jest potwierdzenie. Nie żyje Amerykanin Amerykanin, który był zatrudniony w rafinerii gazu In Amenas w Algierii i był zakładnikiem islamistów.
"Dopadniemy islamistów z Algierii" Była to pierwsza wypowiedź wysokiego rangą przedstawiciela amerykańskich władz od początku kryzysu - zauważa agencja Reutera.
Nowe doniesienia. Nie uwolniono zakładników? Islamiści, którzy przedwczoraj zaatakowali kompleks gazowy w Algierii, wciąż przetrzymują nieznaną liczbę zakładników.
Tagi: algieria, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz