Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
boeing
07.06.2014 17:15

Prywatne firmy będą szukać boeinga

Władze Australii zapraszają prywatne firmy do poszukiwań zaginionego przed prawie trzema miesiącami boeinga linii Malaysia Airlines.

Podziel się
Dodaj komentarz
((Wikimedia Commons CC 3.0))

Obszar 60 000 kilometrów kwadratowych południowej części Oceanu Indyjskiego sprawdzi firma wyłoniona w przetargu.

Poszukiwania mają skupić się na dnie oceanu, który w tym miejscu głęboki jest nawet na 6 kilometrów. Do firmy, która wygra przetarg dołączy malezyjskie konsorcjum, w skład którego wchodzi m.in. gigant na rynku petrochemicznym - koncern Petronas. Zamierza on ufundować podwodny sonar do poszukiwań głębinowych.

Władze Malezji zwróciły się też z prośbą do USA o przedłużenie okresu użytkowania podwodnych dronów, które są obecnie wykorzystywane w poszukiwaniach samolotu.

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych zaginął 8 marca w drodze z Kuala Lumpur do Pekinu. Na jego pokładzie znajdowało się 239 osób. Do tej pory nie natrafiono na żaden ślad maszyny.

Czytaj więcej w Money.pl
Dlaczego zaginął malezyjski Boeing? Jest... Z wstępnego raportu w sprawie zaginionego samolotu linii Malaysia Airlines wynika, że poszukiwania wszczęto dopiero po czterech godzinach od jego zniknięcia z radarów.
Koniec poszukiwań malezyjskiego Boeinga? Koordynujące akcję australijskie służby mówią teraz o konieczności zintensyfikowania działań podwodnych. Ma to nastąpić w najbliższych tygodniach.
Obiekty wyrzucone przez morze to nie Boeing? Malezyjskie władze zaakceptowały plan powołania międzynarodowej grupy, która zbada przyczyny zaginięcia samolotu.
Podwodne echolokatory poszukają Boeinga Ekipy, przeczesujące południową część Oceanu Indyjskiego otrzymały specjalny sprzęt od amerykańskiej Marynarki Wojennej.
Tagi: boeing, malezja, wiadmomości, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz