Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wojna w libii
02.05.2011 13:49

Śmierć syna Kaddafiego uderzy w NATO

Ekspert: W odróżnieniu od swych braci, Saif al-Arab Kaddafi nie był wysokiej rangi dowódcą ani propagandzistą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Zabicie syna Muammara Kaddafiego Saifa al-Araba, który zginął w wyniku nalotu NATO, jest _ poważnym błędem strategicznym Sojuszu, bez znaczenia wojskowego, politycznie katastrofalnym _ - sądzi znawca spraw libijskich Shashank Joshi.

W odróżnieniu od swych braci Saif al-Arab Kaddafi nie był wysokiej rangi dowódcą wojskowym ani propagandzistą reżimu. Dużo czasu spędzał w Niemczech.

_ - Dramatyczny efekt nalotów i śmierć osób nie mających żadnego związku z politycznym i wojskowym kierownictwem Libii umocni dyplomatyczną opozycję wobec wojny ze strony Rosji, Chin i innych państw _ - twierdzi w komentarzu dla BBC Joshi, który pracuje w specjalizującym się w zagadnieniach obronności ośrodku RUSI.

_ - Śmierć najmłodszego syna Kaddafiego w nalocie na Trypolis jest efektem przyjęcia przez NATO coraz bardziej agresywnej taktyki, w której przejawia się dążenie do przełamania impasu w konflikcie libijskim _ - wyjaśnia.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/118/t138358.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/biskup;potwierdza;smierc;syna;kaddafiego;ambasador;wydalony,81,0,821585.html) Biskup potwierdza śmierć syna Kaddafiego. Ambasador wydalony
Według niego, nalot był elementem ataku na libijskie ośrodki dowodzenia, kontroli, łączności i wywiadu. W będących celem ataku koszarach Bab al-Azizija mieściły się wszystkie trzy takie ośrodki. Planiści NATO zakładali, że ich zniszczenie zdezorientuje walczących z powstańcami żołnierzy Kadafiego i odetnie ich dowódców od kontaktów z Trypolisem.

Atak na libijskie ośrodki dowodzenia, kontroli, łączności i wywiadu, to - jak go nazywa Joshi - _ kolejny element wojskowych innowacji _ wprowadzonych przez NATO pod koniec kwietnia. Poprzednie to wysłanie brytyjskich, francuskich i włoskich doradców wojskowych do Bengazi oraz użycie do ataków amerykańskich bezzałogowych samolotów Predator.

Ekspert uważa, że NATO przecenia znaczenie libijskich ośrodków centralnego dowodzenia. Ocenia, że siły lojalne wobec Kaddafiego w obliczu nalotów NATO przyjęły nową taktykę i nie są zależne od szczegółowych rozkazów z Trypolisu.

Joshi sądzi, że zatwierdzając nalot na Bab al-Azizija, NATO liczyło się z tym, że Kaddafi może być jego _ przypadkową ofiarą _, ale według niego następstwem śmierci libijskiego dyktatora byłoby przejęcie steru rządów przez jego syna Saifa al-Islama i kontynuowanie działań wojennych z równą intensywnością.

_ - Najważniejsza strategia Kaddafiego nigdy nie polegała na zwycięstwie w wojnie konwencjonalnej z NATO, lecz na odwołaniu się do symboliki niewinnych ofiar dla wbicia klina między mniej i bardziej zaangażowanych członków koalicji oraz dla zniszczenia politycznego konsensusu, będącego podstawą interwencji _ - podsumował ekspert.

Czytaj w Money.pl

Tagi: wojna w libii, kaddafi, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz