Notowania

wojna w syrii
07.09.2012 07:00

Syria: Trwa ofensywa rządowa w rejonie Damaszku

Wśród kilkudziesięciu zabitych jest wiele kobiet i dzieci - informują powstańcze Komitety Koordynacji Lokalnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Xinhua/Photoshot/REPORTER)

Wojsko i milicja prowadziły od wczoraj zakrojoną na znaczną skalę ofensywę w rejonie Damaszku, atakując z udziałem śmigłowców bojowych i moździerzy podstołeczne osiedla i miasta, m.in. Zabadani, Bait Sahm, Babila, i niektóre dzielnice mieszkaniowe stolicy.

Wśród kilkudziesięciu zabitych jest wiele kobiet i dzieci - informują powstańcze Komitety Koordynacji Lokalnej.

Celem nalotów lotniczych były także miejscowości Safira Tahtani i Al-Bukamal w prowincji Deir al-Zor na wschodzie Syrii, miasta Al-Habit i Akat w prowincji Idlib (północna Syria) i dzielnica Hanano we wciąż broniącym się bastionie opozycji, mieście Aleppo.

Głównym syryjskim wydarzeniem politycznym stała się w tych dniach próba unifikacji różnych powstańczych ugrupowań zbrojnych podjęta na spotkaniu ich przedstawicieli w Antiochii w Turcji.

Kilka tych ugrupowań - wśród nich trzon najważniejszego, Wolnej Armii Syryjskiej (WAS) - ogłosiło w czwartek w Kairze, że pragną zjednoczyć pod wspólnym dowództwem wszystkie organizacje zbrojne, zarówno złożone z wojskowych, jak i cywilów, które biorą udział w walce z reżimem prezydenta Baszara el-Asada.

Narodowa Armia Syryjska - taką nazwę przyjmują zjednoczone siły zbrojne powstania - ma skupić w swych szeregach wszystkich uczestników walki, niezależnie od orientacji politycznej - zapewnia komunikat ogłoszony w czwartek przez generała Mohameda Huseina, który stanął na czele nowej formacji zbrojnej.

Był on do pierwszych dni sierpnia dziekanem Wydziału Obrony Narodowej na uniwersytecie w Damaszku, który kształci przyszłych wyższych urzędników państwowych i dowódców wojskowych.

Od początku zaznaczył się podział wśród uczestników walki z reżimem w Damaszku, jeśli chodzi o stosunek do nowej inicjatywy. Dowódcy Wolnej Armii Syryjskiej walczący w kraju zadeklarowali przystąpienie do nowej _ zunifikowanej _ formacji zbrojnej.

Natomiast ci, którzy mają bazę operacyjną w Turcji, niedaleko syryjskiej granicy - dowodzi nimi płk Riad al-Asad - wyrazili zastrzeżenia wobec tej inicjatywy zmierzającej do połączenia wszystkich walczących sił.

Główne punkty, co do których brak porozumienia, to nazwa nowej armii powstańczej i sposób wyłonienia jej dowództwa.

Zastępca dowódcy oddziałów mających swą bazę na terytorium tureckim, Malek Kurdi, powiedział przez telefon dziennikarzom w Kairze, że nowe wojsko powinno przyjąć nazwę działających dotąd wojsk powstańczych, tj. Wolnej Armii Syryjskiej.

_ - Nie sposób przekreślić historii i dorobku walki WAS i jej dowódców, pierwszych, którzy porzucili szeregi armii rządowej _ - powiedział dziennikarzom Malek Kurdi.

Obecnie walkę z wojskami rządowymi prowadzą powstańcy należący do dwóch frakcji WAS - wojskowi dezerterzy oraz cywilni ochotnicy - jak również członkowie zbrojnych milicji powstańczych.

Czytaj więcej w Money.pl
Wojska ostrzeliwują osiedla mieszkaniowe Syryjskie siły rządowe pojęły dzisiaj w Damaszku ostrzał dzielnic mieszkaniowych, w których ubiegłej nocy toczyły się walki z rebeliantami.
Rozsypują się wojska Asada. Co dalej? Syryjskie wojska rozpoczęły kolejny szturm na przedmieścia Damaszku - informują źródła opozycyjne.
Walki w stolicy. Wojsko bombarduje dzielnicę Syryjskie siły rządowe wznowiły w poniedziałek bombardowanie dzielnicy Tadamon w Damaszku.
Tagi: wojna w syrii, syria, wiadmomości, wiadomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz