Notowania

pompeje
26.02.2012 21:45

Włochy: Zabytki Pompejów mogą się zawalić

O fatalnym stanie tych największych w Europie wykopalisk dyskutuje się od półtora roku, kiedy zawalił się Dom Gladiatora.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Daveness_98/CC/Flickr)

Wykopaliska archeologiczne w Pompejach są zagrożone, nie ma ani minuty do stracenia, sytuacja jest dramatyczna - ostrzega włoskie Obserwatorium do spraw dziedzictwa kulturowego. Alarm podniosło ponownie po tym, gdy niedawno oderwał się tam tynk w Świątyni Jowisza.

Szef obserwatorium, analizującego stan zabytków kultury, architekt Antonio Irlando powiedział, że na jeden nagłośniony przez media przypadek zawalenia się fragmentów antycznej zabudowy na terenie wykopalisk przypada dziewięć, o których nikt nawet nie wie.

Według obliczeń Irlando zawaleniem grozi 80 procent zabytkowych domów i ich pozostałości w Pompejach. Włoski architekt przypomniał, że o fatalnym stanie tych największych w Europie wykopalisk dyskutuje się od półtora roku, kiedy zawalił się Dom Gladiatora. Komisja Europejska zapowiedziała niedawno, że przeznaczy na ich ratowanie 105 milionów euro.

_ - Na razie jednak, w oczekiwaniu na te pieniądze, nic się tam dzieje _ - stwierdził. Architekt zauważył, że nieznany jest nawet program prac, jakie mają tam zostać wykonane. - _ Pełna improwizacja _ - ocenił Antonio Irlando, cytowany przez agencję ADNKronos.

Zarzuty inercji odpiera ministerstwo kultury Włoch wyjaśniając, że zrobiło wszystko, co mogło na obecnym etapie przygotowań do wielkich robót. Pieniądze z Komisji Europejskiej już są we Włoszech i już rozpisano przetargi na poszczególne prace konserwacyjne i budowlane - podkreślił resort. Zapewnił, że cała kwota 105 milionów euro zostanie przeznaczona na ratowanie Pompejów. Etap rozpisania przetargów i wyłonienia wykonawców trochę jednak potrwa - zastrzegło ministerstwo w Rzymie.

Czytaj więcej o wydarzeniach we Włoszech
Trzy tysiące pęknieć w symbolu potęgi Rzymu Wielki remont Koloseum, sfinansowany przez prywatnego przedsiębiorcę, rozpocznie się wiosną przyszłego roku.
Coca-Cola nie kupi już od nich pomarańczy Firma znalazła się ogniu krytyki po artykułach, które opisywały warunki, w jakich żyją i pracują zbierający owoce imigranci z Trzeciego Świata.
W kryzysie natrudniej im zrezygnować z... Dobrego wina. Bo zdaniem Włochów, znakomite wino rekompensuje konieczność innych wyrzeczeń.
Tagi: pompeje, wiadmomości, wiadomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz