Notowania

wiadomości
05.03.2012 07:17

Z roku na rok w Balicach jest więcej pasażerów. Jest w czym wybierać

"Szalone środy" z LOT-em, Budapeszt w kwietniu za 36 złotych, loty po kraju od 99 złotych, rejs na Cypr za 176 zł - linie lotnicze kuszą promocjami. Zyskują pasażerowie, którzy coraz chętniej przesiadają się z pociągu i samochodu do samolotu.

Podziel się
Dodaj komentarz

- Tak dobrego stycznia nie było w całej historii krakowskiego lotniska - podkreśla Urszula Podraza z Kraków Airport. W pierwszym miesiącu 2012 roku obsłużono w Balicach 200 697 pasażerów (to o 11 proc. więcej niż rok temu) oraz wykonano 2592 operacje lotnicze (o 17 proc. więcej). Również luty należy do wyjątkowo udanych miesięcy. Z usług Kraków Airport skorzystało 207 084 pasażerów. Wzrasta zainteresowanie nie tylko tanimi liniami, ale też tradycyjnymi czy czarterami. - Spodziewamy się, że to będzie rekordowy rok - cieszy się Urszula Podraza. Tym bardziej że ruch z pewnością zwiększy się także w czerwcu podczas Euro 2012. Od 25 marca obowiązywał będzie nowy letni rozkład lotów. W ofercie znajdzie się 11 nowych połączeń. Pierwsze już funkcjonuje. Od 18 lutego można polecieć Ryanairem do Budapesztu. W sezonie letnim w rozkładzie pojawią się również połączenia do Wenecji (Volotea), Barcelony Girony, Billund, Majorki, Pafos (Ryanair); Dusseldorfu (Lufthansa); Moskwy (Aerofłot); Lwowa (Eurolot); Sztokholmu
Arlanda (Norwegian). W sezonie letnim wracają loty do Aten (LOT), Kijowa (Aerosvit), Helsinek (Finnair) oraz Reykjaviku (Iceland Express oraz nowy przewoźnik w Krakowie - WOW Air). Liczbę lotów do Frankfurtu zwiększa natomiast Lufthansa (do trzech dziennie), a do stolicy Niemiec - Airberlin (z 4 rejsów do 12). Co ciekawe, linie zaczynają dostrzegać coraz większy potencjał w lotach krajowych. Eurolot od połowy kwietnia zwiększa liczbę rejsów do Gdańska, Poznania i Szczecina. - Już rok temu uznaliśmy, że jest dobry moment na uruchamianie połączeń krajowych - stwierdza Jacek Balcer z Eurolot SA. - Teraz wciąż remontowane są tory, a szybkie drogi dopiero się buduje - dodaje. Sytuację postanowiła wykorzystać nowa linia OLT Express, która uruchamia rejsy z Krakowa do Poznania i Wrocławia (od 16 kwietnia) oraz Gdańska (od 6 maja). Bilet w klasie ekonomicznej można kupić już za 99 zł. Jak zapewnia przewoźnik, nie są to tzw. bilety yeti, o których wszyscy słyszeli, ale nikt ich nie widział. - Staramy się, żeby
przynajmniej połowa miejsc w samolocie była w tej cenie - zapewnia Magdalena Grzybowska z OLT Express. To poważna konkurencja dla Eurolotu. Na niektóre rejsy OLT Express nie ma już miejsc, mimo że sprzedaż ruszyła 15 lutego.Do Gdańska z Eurolotem leci się 1,5 godziny, OLT Express zapowiada, że rejs na tej trasie będzie trwał zaledwie godzinę. Jednak, jak twierdzi dyrektor marketingu Eurolotu Jacek Balcer, linia konkurencji się nie podda. Nie chce konkurować ceną, choć w promocjach też ma bilety za mniej niż 100 zł. - Ale na dłuższą metę za tyle latać się nie da - nie ukrywa Balcer. Dlatego Eurolot będzie konkurować nowymi kierunkami i samolotami. - W kwietniu kupujemy osiem fabrycznie nowych bombardierów, które latają 670 km na godzinę. Dzięki temu czas przelotu do Gdańska skróci się do godziny - mówi Balcer. Właśnie zapadła również decyzja, że osoby do 18 roku życia będą latały Eurolotem za połowę ceny. Przed Euro ma też zostać uruchomione połączenie z Krakowa do Lwowa. - Ceny nie będą wyższe niż po Polsce
- zapowiada Balcer. Na ofertę tanich linii odpowiada również LOT, który organizuje akcje typu "Szalony tydzień". Promocja rozpoczyna się dziś i potrwa do niedzieli. Bilety zarówno na połączenia krajowe, jak i zagraniczne będzie można kupić taniej nawet o 50 proc. Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!

Tagi: wiadomości
Źródło:
Polska The Times
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz