Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
16.03.2008 11:27

Żaglowiec "Pogoria" ma zgodę na wyjście z portu

Statek od czterech dni nie mógł opuścić Izraela.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Izraelski sąd wydał zgodę na wyjście z portu w Hajfie polskiego żaglowca "Pogoria" - poinformował pierwszy oficer statku Jan Kszywy.

Statek od czterech dni nie mógł opuścić Izraela. O zatrzymaniu jachtu w porcie - wraz z załogą - zdecydowano po kolizji "Pogorii" z izraelską łodzią rybacką.

W rejsie, którego organizatorem jest "Szkoła pod żaglami", uczestniczy 38 uczniów warszawskiego Autorskiego Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Iwickiej. Łącznie na pokładzie "Pogorii" przebywa 51 osób.

W nocy ze środy na czwartek po wyjściu z portu w Hajfie jacht "Pogoria" wpłynął na nieoświetlony kuter. Rannych zostało dwóch rybaków. Izraelski sąd, zgodnie ze standardową procedurą, zdecydował o zatrzymaniu jachtu w porcie - wraz z załogą. Powodem jest konieczność przedstawienia przez ubezpieczyciela armatora bonu zabezpieczającego, który pokryje koszty ewentualnego odszkodowania.

Grupa PZU (ubezpieczyciel "Pogorii") nie mógł jednak wpłacić pieniędzy na konto wskazanego izraelskiego banku, bo ten z powodu szabatu pracował w piątek do godz. 12. To uniemożliwiało zaksięgowanie pieniędzy.

W sprawę włączyło się więc polskie MSZ, które poprzez konsula z Tel-Awiwu przekazało czek na 60 tys. zł.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz