Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Elżbieta Janicka: nie wywierano na mnie nacisków

0
Podziel się:

Prokurator Elżbieta Janicka zapewniła, że nie wywierano na nią nacisków w związku z prowadzonymi przez nią sprawami. Podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą do spraw domniemanych nacisków prokurator dodała, że wielokrotnie były to sprawy trudne, cieszące się ogromnym zainteresowaniem mediów. Jej zdaniem, oskarżenia, że na prokuratorów wywierano naciski, są dla wszystkich prokuratorów bardzo krzywdzące.

Prokurator Janicka nie odpowiadała na większość zadawanych jej pytań tłumacząc się, że informacje, które posiada, są objęte tajemnicą służbową. Zapowiedziała, że na wszystkie pytania odpowie na posiedzeniu niejawnym.

Wcześniej komisja odrzuciła wniosek Elżbiety Janickiej o wyłączeniu z przełożenie jej przesłuchania. Janicka argumentowała, że nie może byś przesłuchana, gdyż na początku sierpnia ma zeznawać w sądzie w charakterze świadka w postępowaniu cywilnym.

Prokurator Janicka tłumaczyła też, że wszystkiego, czego dotyczy przesłuchanie, dowiedziała się będąc prokuratorem. Dodała, że nie ma zgody przełożonych na ujawnianie faktów.
Przewodniczący komisji Sebastian Karpiniuk argumentował, powołując się na opinie ekspertów, że przesłuchiwana może dopiero na poszczególne pytania, używając podstawy prawnej, zgłosić wątpliwości co do tajemnicy służbowej.

Z zeznań innych świadków wynika, że to prokurator Janicka oddelegowała prokuratorów do wzięcia udziału w konferencji multimedialnej w sierpniu 2007 roku. Miała też wydać ustne pozwolenie na ujawnienie zaprezentowanych wtedy materiałów, które miały obciążać Janusza Kaczmarka.

Prokuratorzy zeznali przed komisją, że Elżbieta Janicka kazała jednemu z prokuratorów lecieć śmigłowcem do Gdańska, aby przesłuchać Lecha Woszczerowicza. Były poseł Samoobrony był jedn

wiadomości
IAR
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)