Notowania

klich
05.09.2009 13:26

Klich o Rosomakach: "Niczego lepszego nie mamy i nie będziemy mieć"

Bogdan Klich uważa, że transportery opancerzone Rosomak, których używają polscy żołnierze w czasie misji w Afganistanie, są najlepszymi pojazdami tego typu, który nasz kraj mógł tam wysłać.          

Podziel się
Dodaj komentarz

Wczoraj w wybuchu miny-pułapki zginął polski podoficer, jadący Rosomakiem, w konwoju wracającym do bazy Giro. Zdaniem ministra obrony, który właśnie wrócił z Afganistanu, z bazy Giro - w tym wypadku nie można jednak mówić, że technika zawiodła.

Bogdan Klich podkreślił, że Rosomaki wielokrotnie ratowały życie polskim żołnierzom. Przypomniał, że kilkanaście razy w czasie misji w Afganistanie pojazdy te wjeżdżały na minę i nie ginął żaden żołnierz. "Niczego lepszego nie mamy i nie będziemy mieć" - powiedział minister obrony.

Według wojskowych Rosomaki wytrzymywały wybuchy min ważących sto kilogramów, i ich zdaniem ładunek, który eksplodował wczoraj, musiał być potężniejszy. W wybuchu miny-pułapki zginął plutonowy Marcin Poręba, saper ze Szczecina. To jedenasta polska ofiara wojny w Afganistanie.

Tagi: klich, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz