Notowania

polska
21.12.2009 15:39

Niemcy nie chcą polskiej mniejszości

      Władze Niemiec nie zgadzają się na przyznanie mieszkającym w tym kraju Polakom statusu mniejszości narodowej. Pod naciskiem Polonii i polskiego MSZ zgodziły się natomiast na przegląd realizacji traktatu o dobrym sąsiedztwie z 1991 roku.
      Eksperci z obu krajów sprawdzą, czy prawa Polaków w Niemczech i Niemców w Polsce przestrzegane są w równym stopniu. Podczas wizyty Radosława Sikorskiego w Berlinie pod koniec ubiegłego tygodnia szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle zapewniał, że Niemcy uznają zobowiązania, wynikające z traktatu o dobrym sąsiedztwie. "Do nich należy wspieranie przez poszczególne kraje związkowe starań ludności polskiej o pielęgnowanie jej języka i kultury" - mówił Westerwelle.
      Polonia zarzuca jednak niemieckim władzom niewystarczające dofinansowanie nauki języka polskiego w Niemczech. Domaga się też przyznania jej statusu mniejszości narodowej, utraconego na podstawie hitlerowskiego dekretu z 1940 roku.
      Berlin odpowiada, że choć dekret utracił ważność wraz z ogłoszeniem w 1949 roku konstytucji RFN, Polacy nie mogą być traktowani jak mniejszość. Za mniejszość narodową uznaje się w Niemczech tylko społeczności mieszkające od pokoleń najczęściej na zwartym terytorium. Dlatego status mniejszości mają w Niemczech Duńczycy, Fryzowie, Serbołużyczanie oraz Sinti i Romowie. Nie posiadają go natomiast Polacy ani na przykład znacznie liczniejsza społeczność turecka.

Podziel się
Dodaj komentarz