Notowania

praca
06.03.2009 09:30

Około 5 tysięcy osób może stracić pracę w zakładach zbrojeniowych w Polsce

Drugie tyle w kooperujących z nimi firmach. Powodem jest brak lub ograniczenia zamówień rządowych dla polskiej armii.

Podziel się
Dodaj komentarz

Dzisiejszy gość Polskiego Radia Rzeszów Henryk Szostak - szef Solidarności w Hucie Stalowa Wola poinformował, że najbardziej zagrożone są te zakłady, które w 100 procentach są uzależnione od zamówień MON-u. Są to zakłady w Łabędach, Radomiu, Pionkach, a na Podkarapciu dotyczy to głównie Dezametu i Centrum Produkcji Wojskowej w Hucie Stalowa Wola.

W obronie swoich miejsc pracy kilkutysięczna rzesza związkowców przemysłu obronnego manifestować dziś będzie w Warszawie. Związkowcy spodziewają się udziału około 10 tysięcy osób z całej Polski, w tym blisko 3 tysięcy z Podkarpacia.

Protest rozpocznie się o 10.30 na Placu Trzech Krzyży, potem związkowcy przejdą pod Sejm i siedzibę Kancelarii Premiera. Po zakończeniu manifestacji delegację protestujących ma przyjąć prezydent Lech Kaczyński.

Tagi: praca, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz