Notowania

wiadomości
18.02.2011 18:34

OPINIA Egipt - po rewolucji - Yacoub

Dziesiątki tysięcy Egipcjan na placu Tahrir w Kairze świętują pierwszy jubileusz rewolucji. Dzisiaj mija tydzień od czasu rezygnacji prezydenta Hosni Mubaraka.

Podziel się
Dodaj komentarz

To właśnie na placu Tahrir opozycjoniści przez niemal trzy tygodnie protestowali przeciwko reżimowi i domagali się dymisji prezydenta. Dzisiejszy "Marsz zwycięstwa" ma być nie tylko ich świętem, ale także wywarciem presji na rządzącą Egiptem armię, aby wprowadziła w życie obiecane reformy.
W ostatnich dniach Najwyższa Rada Wojskowa zapowiedziała zmiany w konstytucji oraz nowe wybory. Wojskowi oświadczyli, że nie wystawią kandydata w wyborach prezydenckich, chcąc w ten sposób przekazać stery w ręce cywilów.
Arabista George Yacoub z Uniwersytetu Warszawskiego uważa jednak, że jeśli armia odda władzę, może wzrosnąć znaczenie ugrupowań islamskich w Egipcie. "Obawiam się, że nurty islamistyczne mogą chcieć dominować. Tym bardziej, że już mamy do czynienia z drugim artykułem w konstytucji, który mówi, że religią państwa jest islam" - dodaje arabista w rozmowie z Polskim Radiem.
Hosni Mubarak rządził Egiptem przez 30 lat. W ubiegły piątek wyleciał z Kairu do swojej rezydencji w Sharm-el-Sheikh, gdzie prawdopodobnie przebywa do dzisiaj. Media spekulują, że Mubarak jest ciężko chory, ale nie chce poddać się leczeniu.

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz