Notowania

rodzina
12.03.2010 07:39

Prymas Muszyński o rodzinie

Prymas Polski powiedział, że nasz kraj jest krajem wymierającym, a takie kraje nie mają przyszłości. Arcybiskup Henryk Muszyński wyjaśnił w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że wymieranie społeczeństwa jest konsekwencją braku zdrowych rodzin.

Podziel się
Dodaj komentarz

Prymas zwrócił uwagę, że w dzisiejszej Europie i świecie są silne ośrodki muzułmańskie, w których rodziny mają dużo dzieci. Podkreślił, że wszyscy Polacy, niezależnie od przekonań i wyznania, powinni się troszczyć o to, aby nasze społeczeństwo było prężne i wielodzietne, a przynajmniej nie wymierające. Potrzebne jest do tego komplementarne działanie władz państwowych, samorządowych i Kościoła.

Odpowiadając na sugestię, że ma krytyczne podejście do młodzieży, prymas powiedział, że młodzież jest taka, jakie społeczeństwo, a swoje wyobrażenia przejmuje ze środków społecznego przekazu. Metropolita gnieźnieński podkreślił jednak, że spotyka się z częścią młodzieży religijnej, która przyznaje się do wiary, gdyż chce wierzyć świadomie. Arcybiskup Muszyński dodał, że prawdziwa rodzina jest szansą, ale nie uda się jej zrealizować, jeśli nie będzie przesłanek, by młodzi ludzie mogli urzeczywistnić własną ideę rodziny. W Polsce pojawia się bowiem wiele trudności, wynikających nie tylko z czynników zewnętrznych, ale i z dążnienia niektórych młodych ludzi do łatwizny życiowej.

Problemom rodziny będzie poświęcony rozpoczynający się dziś ósmy Zjazd Gnieźnieński, którego hasło brzmi "Rodzina nadzieją Europy". Zjazd potrwa do niedzieli.

Tagi: rodzina, wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz