Notowania

wiadomości
28.05.2012 16:02

Smoleńsk-katastrofa-prokuratura-Binienda

Prokuratorzy woskowi prowadzący śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej zgadzają spotkać się z profesorem Wiesławem Biniendą poza prokuraturą. Nie mają też zastrzeżeń, aby w rozmowie uczestniczył przedstawiciel ambasady Stanów Zjednoczonych. Prokuratorzy nie chcą jednak, aby spotkanie odbyło się w obecności zespołu parlamentarnego do spraw zbadania katastrofy smoleńskiej.

Podziel się
Dodaj komentarz

Rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej, pułkownik Zbigniew Rzepa poinformował w komunikacie, że dziś w południe do prokuratury wpłynęło faksem pismo Bartłomieja Misiewicza - szefa biura zespołu parlamentarnego - w którym zaprosił on dwóch prokuratorów, prowadzących śledztwo dotyczące katastrofy smoleńskiej, na spotkanie prezydium zespołu z udziałem profesora Biniendy - tego dnia na godz. 14:00. Prokuratorzy odpowiedzieli, również faksem, że z zaproszenia nie skorzystają, gdyż "intencją korespondencji z panem Wiesławem Biniendą było zaproszenie go na rozmowę z prokuratorami, a nie pozyskanie zaproszenia na posiedzenie prezydium zespołu parlamentarnego".
W zeszłym tygodniu ujawniono, że prokuratura wojskowa poprosiła Wiesława Biniendę o spotkanie. Profesor skierował e-mailem pismo do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w którym poinformował, że nie był w stanie przyjąć propozycji spotkania w prokuraturze. Wskazując na status posiadanego obywatelstwa USA stwierdził, że takie spotkanie powinno odbyć się nie w prokuraturze lecz na gruncie neutralnym, w obecności przedstawiciela Ambasady USA. W odpowiedzi, prokuratorzy Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie ponownie poinformowali Wiesława Biniendę, że planowane spotkanie miało na celu omówienie uwarunkowań formalnych i merytorycznych uzyskania materiałów i danych, które stanowiły podstawę do prezentowanych przez niego publicznie wniosków z przeprowadzonych badań. Prokuratorzy ze względu na wagę prowadzonego śledztwa wyrazili zgodę na spotkanie poza prokuraturą.
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie oczekuje na wskazanie przez Wiesława Biniendę miejsca i czasu ewentualnego spotkania.
Wiesław Binienda, kierownik Wydziału Inżynierii Cywilnej na uniwersytecie w Akron w Ohio, jest autorem badań, z których ma wynikać, że zderzenie z brzozą nie mogło być przyczyną katastrofy Tu-154M.

IAR

Tagi: wiadomości, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz