Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Afganistan: Atak samobójczy na konwój wojsk ISAF

0
Podziel się:

Zamachowiec samobójca zaatakował w piątek konwój wojsk ISAF na
przedmieściach Kabulu; oprócz napastnika zginęły jeszcze trzy osoby. Do ataku przyznali się na
Twitterze talibowie, którzy twierdzą, że wybuch zabił 12 osób i zniszczył pojazdy wojskowe.

bEsfZRFh

Zamachowiec samobójca zaatakował w piątek konwój wojsk ISAF na przedmieściach Kabulu; oprócz napastnika zginęły jeszcze trzy osoby. Do ataku przyznali się na Twitterze talibowie, którzy twierdzą, że wybuch zabił 12 osób i zniszczył pojazdy wojskowe.

Dowództwo ISAF, czyli Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie, poinformowało, że zginęło trzech wojskowych; odmówiono podania szczegółów. Rzecznik kabulskiej policji oświadczył wcześniej, że rannych zostało sześć osób, a do zamachu doszło zaledwie kilometr od bazy NATO Camp Phoenix. NATO dowodzi siłami ISAF.

Rzecznik talibów powiadomił o ataku na swoim koncie na Twitterze, pisząc, że zginęło "12 żołnierzy (...) w wyniku ataku przeprowadzonego przez naszych bojowników".

bEsfZRFj

Reuters zwraca uwagę, że talibowie przypuścili atak w okresie, kiedy USA próbują zawrzeć z afgańskim prezydentem Hamidem Karzajem porozumienie dotyczące m.in. liczby amerykańskich żołnierzy, którzy zostaną w Afganistanie po wycofaniu stamtąd w 2014 roku sił ISAF.

AFP przypomina, że rebelianci zapowiedzieli, że przed wycofaniem wojsk ISAF i kwietniowymi wyborami prezydenckimi będą zwiększać presję na USA i władze Afganistanu.

Talibowie dążą do odzyskania władzy i wiele afgańskich środowisk naciska na Karzaja by podpisał układ z USA. Dwustronne porozumienie ma dotyczyć środków bezpieczeństwa, jakie USA zapewniałyby Afganistanowi po wycofaniu swych formacji bojowych z końcem 2014 roku. Według nieoficjalnych informacji w Afganistanie miałoby pozostać około 10 tys. amerykańskich żołnierzy, a także niewielka grupa żołnierzy z jednostek do walki z terrorystami.

Zawarcie porozumienia z USA zaaprobowała Loja Dżirga (wielka rada afgańskiej starszyzny) oraz miejscowi politycy. Mimo to prezydent Karzaj zaczął stawiać Amerykanom nowe warunki m.in. dotyczące odpowiedzialności karnej żołnierzy USA stacjonujacych w Afganistanie. (PAP)

bEsfZRFp

fit/ ap/

15377590 15377782 15377818 arch.

bEsfZRFK
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)