Notowania

birma
02.05.2012 08:21

Aung San Suu Kyi oficjalnie w parlamencie

Birmańska opozycjonistka złożyła przysięgę na konstytucję w parlamencie, gdzie zasiadła po raz pierwszy od kiedy prawie 25 lat temu rozpoczęła walkę z wojskową dyktaturą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Birmańska opozycjonistka Aung San Suu Kyi złożyła przysięgę na konstytucję w parlamencie, gdzie zasiadła po raz pierwszy od kiedy prawie 25 lat temu rozpoczęła walkę z wojskową dyktaturą. To początek nowej ery politycznej - komentuje agencja Reutera.

66-letnia Suu Kyi pytana, czy jest to ważny dzień dla Birmy, odparła: _ tylko czas pokaże _.

Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 1991 roku oraz innych 37 deputowanych z kierowanej przez nią Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD) zdobyło mandaty podczas wyborów uzupełniających, które odbyły się 1 kwietnia. W stolicy Najpjidaw złożyli przysięgę, w której zobowiązali się _ ochraniać _ konstytucję.

Tekst przyrzeczenia był w ostatnich tygodniach kwestią sporną między NLD a prezydentem Theinem Seinem. Opozycjoniści odmawiali złożenia przysięgi, ponieważ uważali, że w obecnym kształcie mogłaby ona przeszkodzić im we wprowadzeniu planowanych zmian w konstytucji. Gdy próby przekonania władz, by w przysiędze była mowa o _ poszanowaniu konstytucji _, a nie jej _ ochronie _ nie przyniosły skutków, NLD postanowiła zbojkotować zeszłotygodniową sesję parlamentu.

Dwa dni temu Suu Kyi ogłosiła koniec bojkotu, jako powód podając _ wolę narodu _. Podkreśliła, że jej ugrupowanie wciąż kwestionuje tekst przyrzeczenia.

Noblistka zapowiadała już podczas kampanii wyborczej, że będzie chciała zmienić pewne fragmenty konstytucji. Uchwalona przez juntę wojskową ustawa zasadnicza z 2008 roku daje armii szerokie uprawnienia. Ponadto została przyjęta w wyniku referendum, zorganizowanego w kontrowersyjnych warunkach - zaledwie tydzień po przejściu cyklonu Nargis, który kosztował życie 138 tysięcy osób.

Choć wpływ partii Suu Kyi w parlamencie pozostanie minimalny, a władze będą nadal mogły wprowadzać przychylne armii ustawy, jest prawdopodobne, że nowi deputowani wpłynął na poziom debaty publicznej - ocenia agencja AP. Dodaje, że istnieje ryzyko tego, iż dopuszczenie do parlamentu opozycji ma na celu uwiarygodnienie obecnych władz w oczach społeczności międzynarodowej. Unia Europejska już zawiesiła niektóre sankcje nałożone na Birmę.

W 1990 roku NLD wygrała wybory parlamentarne, ale rządząca wówczas junta wojskowa zignorowała rezultat głosowania. Na ponowne wybory zezwoliła dopiero w 2010 roku. NLD zbojkotowała głosowanie. Zwyciężyła wówczas zbliżona do armii Partia Związku Solidarności i Rozwoju.

W 2011 roku władzę w Birmie przejął nominalnie cywilny rząd. Thein Sein rozpoczął dialog z demokratyczną opozycją i zapowiedział dalsze reformy. Osiągnięto pojednanie z mniejszościami etnicznymi, zwolniono setki więźniów politycznych i przywrócono legalność opozycyjnej NLD.

W kwietniowych wyborach uzupełniających partia Suu Kyi zdobyła 43 z 45 mandatów będących do obsadzenia - 37 w izbie niższej, cztery w izbie wyższej i dwa w zgromadzeniach regionalnych. Kilka dni temu na ekrany polskich kin trafił film Luca Bessona _ Lady, _poświęcony jej działalności.

ZOBACZ ZWIASTUN FILMU LADY:

Trzej nowi posłowie NLD są obecnie z wizytą w Australii i zostaną zaprzysiężeni po powrocie. W późniejszym terminie przyrzeczenie złożą też dwaj członkowie zgromadzeń regionalnych - pisze agencja Kyodo.

Czytaj więcej o sytuacji w Birmie
Siedziała 17 lat w domu. Dostała za to Nobla Z powodu działalności politycznej przez lata nie widziała synów, a męża nie mogła odwiedzić nawet, kiedy umierał. Poznaj historię najbardziej znanej na świecie opozycjonistki.
Opozycyjna partia nobilstki w parlamencie? - _ Zdobyliśmy 43 z 44 miejsc, o które się ubiegaliśmy. Czekamy na wyniki z ostatniego okręgu - _- powiedział rzecznik NLD Kyi Toe.
Clinton jest dumna z wyniku tych wyborów Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton pogratulowała mieszkańcom Birmy pierwszego kroku ku demokracji w ich kraju.
Uwolnią więźniów politycznych. To przełom? Z więzień wyjdzie 591 osób - wszyscy z listy sporządzonej przez przywódczynię opozycji i laureatkę Nobla - Aung San Suu Kyi.
Tagi: birma, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz