Notowania

badania
05.11.2009 16:45

Badanie: prawie połowa Polaków żyje na kredyt

Prawie 50 proc. Polaków żyje na kredyt, 26 proc. ma zaległości w spłatach zadłużenia - wynika z analizy zaprezentowanej w czwartek przez Centrum Badań nad Zachowaniami Ekonomicznymi. Jedna trzecia respondentów nie czuje się zobowiązana do spłaty zadłużenia, bo liczy, że sytuacja sama się rozwiąże - podkreśla prof. Tomasz Zaleśkiewicz z Centrum.

Podziel się
Dodaj komentarz

Prawie 50 proc. Polaków żyje na kredyt, 26 proc. ma zaległości w spłatach zadłużenia - wynika z analizy zaprezentowanej w czwartek przez Centrum Badań nad Zachowaniami Ekonomicznymi. Jedna trzecia respondentów nie czuje się zobowiązana do spłaty zadłużenia, bo liczy, że sytuacja sama się rozwiąże - podkreśla prof. Tomasz Zaleśkiewicz z Centrum.

"Z badań wynika, że kryzys przyczynił się do pogłębienia problemów ze spłacaniem kredytów. Respondenci zgłaszali, że sami mają z tym problemy, jak i obserwują je wśród rodziny i znajomych" - powiedział Zaleśkiewicz. Dodał, że w przypadku zadłużenia na kartach kredytowych co trzecia osoba twierdzi, że nie podejmuje żadnych aktywnych działań, aby poradzić sobie z tym problemem.

Czwartkowa konferencja prasowa zainaugurowała ogólnopolską akcję "Nasze Długi", która ma promować odpowiedzialne zadłużanie się. W tym celu powstał portal www.naszedługi.pl. Kampanię prowadzi firma KRUK SA pod patronatem Centrum, Stowarzyszenia Konsumentów Polskich oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych. Dzięki serwisowi osoby, które mają problem ze spłatą zadłużenia, uzyskają odpowiedzi na pytania i pomoc w rozwiązaniu problemów finansowych.

Obecna na konferencji prezes Stowarzyszenia Konsumentów Polskich Grażyna Rokicka powiedziała, że Polacy najczęściej pytają Stowarzyszenie o to, czy mogą zawiesić spłatę kredytu np. na trzy miesiące bez ponoszenia większych konsekwencji, czy dzieci i rodzicie będą musieli spłacać ich długi oraz czy bank albo firma windykacyjna mogą zablokować konto. Odpowiedzi na te pytania znajdą się w portalu.

W ramach kampanii "Nasze Długi" 17 listopada br. po raz pierwszy będzie obchodzony Dzień bez Długów. Zdaniem pomysłodawców kampanii, powinien on być okazją do kontaktów do z wierzycielem lub windykatorem w sprawie zaległości. "Nadmierne zadłużenie każe powracać do refleksji wokół podstawowych wartości i instytucji społecznych jak zaufanie, lojalność i wypełnianie zobowiązań. (...) Dzień bez Długów, o ile podejdziemy do niego bez uprzedzeń i cynizmu, może stać się ważnym narzędziem edukacyjnym i elementem budowania społeczeństwa informacyjnego" - powiedział na konferencji dyrektor zarządzający Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych Andrzej Roter.

"Za pomocą serwisu pragniemy również przekonać Polaków, że porozumienie i zawarcie ugody z firmą windykacyjną jest najszybszym sposobem na wyjście z pętli zadłużenia" - powiedział na konferencji prezes KRUK Piotr Krupa. Z jego firmą, jak podano, 195 tys. osób zawarło porozumienia dot. spłaty zadłużenia. Umowy te regulują spłatę zaległości w ratach, a wysokość tych rat - nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie - ustalili sami dłużnicy.

Badanie Centrum Badań nad Zachowaniami Ekonomicznymi przeprowadziło w dniach 23-27 października 2009 r. na grupie 520 osób w wieku od 18 do 65 lat. (PAP)

luo/ bos/ gma/

Tagi: badania, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz