Notowania

bułgaria
01.05.2010 08:20

Bułgaria: Popyt na bułgarski paszport zakłócił wymianę dokumentów

W Bułgarii, gdzie na początku kwietnia ruszyła kampania wymiany paszportów na nowe z danymi biometrycznymi, proces ten napotkał poważne kłopoty z powodu popularności, jaką cieszą się bułgarskie paszporty wśród mieszkańców Turcji.

Podziel się
Dodaj komentarz

W Bułgarii, gdzie na początku kwietnia ruszyła kampania wymiany paszportów na nowe z danymi biometrycznymi, proces ten napotkał poważne kłopoty z powodu popularności, jaką cieszą się bułgarskie paszporty wśród mieszkańców Turcji.

Tysiące Turków mających podwójne obywatelstwo, w tym bułgarskie, ustawiło się w kolejkach w biurach paszportowych po nowe dokumenty tuż po rozpoczęciu wymiany.

Kampania ruszyła po długich przygotowaniach i kilkukrotnym przełożeniu terminu. Firma Siemens, która wygrała konkurs na wymianę paszportów, nie spodziewała się takiego tłoku i system komputerowy został zablokowany. Zamiast 10 tysięcy nowych paszportów z odciskiem palca dziennie wydawano zaledwie 10-15 dokumentów.

Paszporty bułgarskie, gwarantujące wjazd bez wizy do krajów UE i pracę w części z nich, są wysoko cenione wśród mieszkańców Turcji, którzy z różnych powodów wyjechali z Bułgarii. Najdłuższe kolejki ustawiły się w regionach o przeważającej mniejszości tureckiej, gdzie emigranci mają zameldowanie z czasów przed ich przymusowym wygnaniem z Bułgarii przez władze komunistyczne w 1989 roku.

Władze w Sofii, biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnich bułgarskich wyborach parlamentarnych zagłosowało 93 tys. mieszkańców Turcji o podwójnym obywatelstwie, spodziewały się co najmniej tyle podań o nowe paszporty. Nie oczekiwano jednak, że tyle chętnych zgłosi się w pierwszych dniach wymiany.

Przybywający z Turcji brali dwudniowe urlopy, licząc na usługi ekspresowe, lecz system komputerowy nie działał.

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Bułgarii Cwetan Cwetanow poprosił o pilne spotkanie z przedstawicielami Siemensa i oświadczył, że Bułgaria zażąda od koncernu odszkodowania w wysokości 5-6 mln lewów (2,5-3 mln euro). "Oczywiste jest, że firma nie daje sobie rady" - oznajmił. Tymczasem policja zawiesiła ekspresowe wydawanie nowych paszportów. Co więcej, zwracanie pieniędzy za opłaty za nie również okazało się skomplikowaną procedurą i zwiększało zamieszanie.

Sytuacja zaczęła normalizować się dopiero dwa tygodnie po starcie kampanii.

Jednocześnie weszła w życie nowa ustawa o obywatelstwie bułgarskim, która ma uprościć procedurę otrzymania paszportu bułgarskiego przez rdzennych Bułgarów mieszkających poza granicami kraju. Według ministra Bożydara Dymitrowa, odpowiadającego za politykę wobec Bułgarów za granicą, takich osób, głównie w Mołdawii i Ukrainie, lecz również w Rosji, Serbii i Macedonii jest około 2,5 mln.

Dymitrow, autor polityki rządu w tej dziedzinie, uważa, że należy tych ludzi przyciągnąć do kraju, by zrównoważyć skutki kryzysu demograficznego i trwającej nadal emigracji z Bułgarii. Nowa ustawa przewiduje łatwiejsze niż dotychczas udowodnienie pochodzenia bułgarskiego, będące niezbędnym warunkiem otrzymania obywatelstwa.

Według oficjalnych statystyk od 2002 roku podania o obywatelstwo bułgarskie złożyło 114 tys. osób. 48 tys. otrzymało paszporty, 10 tysiącom odmówiono, pozostali czekają na decyzję. Po przyjęciu nowej ustawy władze spodziewają się wzrostu liczby podań.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ awl/ ro/

Tagi: bułgaria, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz