Notowania

mińsk
20.12.2010 18:10

Buzek wzywa władze w Mińsku: Uwolnijcie zatrzymanych

Szef Parlamentu Europejskiego komentuje wydarzenia na Buałorusi.

Podziel się
Dodaj komentarz
(photo-service.europarl.europa.eu)

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego apeluje o natychmiastowe uwolnienie wszystkich zatrzymanych podczas niedzielnej manifestacji, przede wszystkim zaś niezależnych kandydatów w wyborach prezydenckich.

W niedzielnych wyborach prezydenckich Alaksandr Łukaszenka zdobył niemal 80 proc. głosów. Opozycja zakwestionowała wyniki wyborów. Białoruska milicja rozbiła w niedzielny wieczór wyborczy wielotysięczną demonstrację w centrum Mińska i zatrzymała siedmiu kandydatów opozycji w wyborach prezydenckich.

_ - Wzywam władze białoruskie do natychmiastowego wypuszczenia z aresztu osób przetrzymywanych, a zwłaszcza przetrzymywanych niezależnych kandydatów _ - oświadczył Jerzy Buzek na konferencji prasowej w Warszawie.

Nieproporcjonalna reakcja

W opinii szefa PE _ zachowania i reakcja służb porządkowych, milicji białoruskiej na zaistniałe wypadki były całkowicie nieproporcjonalne i społeczność międzynarodowa nie może zaaprobować tego rodzaju działań _.

_ - Nie możemy uznać ich za zasadne, jeśli odbywają się w tak niebywałej skali. Zranienie, poturbowanie wielu niezależnych obserwatorów, dziennikarzy, a przede wszystkim większości niezależnych kandydatów w wyborach prezydenckich i uwięzienie kilku z nich jest niedopuszczalne _ - ocenił Buzek.

_ - Niezależni kandydaci, wielu z nich pobitych, zmaltretowanych, przebywają dziś w areszcie. To jest niedopuszczalne, to jest niezgodne z żadnymi standardami międzynarodowymi _ - podkreślił.

Debata w europarlamencie zaraz po Nowym Roku

W ocenie przewodniczącego PE, ważne jest, aby społeczność międzynarodowa obserwowała rozwój sytuacji na Białorusi. _ - PE i sądzę, że również cała UE, podejmie w tym zakresie działania najszybciej jak można _ - zaznaczył. Zapowiedział, że _ zaraz po Nowym Roku _ w PE odbędzie się debata, w jaki sposób zachowywać się wobec Białorusi w przyszłości. Jak wyjaśnił, chodzi o _ wypracowanie strategii na długie miesiące czy nawet lata _.

_ - Widać, że strategia otwierania się nie zawsze przynosi dobre rezultaty. Były pewne zmiany w samym przygotowaniu wyborów i to uznawaliśmy za dobry sygnał, przyjmowaliśmy za dobrą monetę, ale widać, że - samo liczenie głosów chociażby, a przede wszystkim wypadki po wyborach - przekreśliły te pozytywne zmiany, które obserwowaliśmy wcześniej _ - powiedział Buzek. _ Będziemy musieli przyjąć pewną linie działania, rozważyć wszystkie istniejące możliwości _ - dodał.

Jak powiedział, do tej pory społeczność międzynarodowa wykazywała dobrą wolę w relacjach do Białorusi. _ Wybory i to, co się wydarzyło po nich w szczególności, powinny zmienić naszą opinię _ - ocenił. Zaznaczył, że nie wypowiada się w imieniu całego PE, a jedynie własnym.

Zwrócił uwagę, że Unia Europejska obejmuje Białoruś programem Partnerstwa Wschodniego. _ Także PE chciałby jak najszybciej nawiązać bliski kontakt z parlamentem białoruskim. Jest to trudne skoro standardy demokratyczne w tym kraju nie są przestrzegane _ - zaznaczył szef PE.

Jako ważną ocenił kwestię ułatwień wizowych dla Białorusinów. _ Trzeba bardzo przemyśleć sprawę liberalizacji ułatwień wizowych dla Białorusinów, dla obywateli, którzy chcą przyjeżdżać do UE. Z tego, bym nie zrezygnował tak łatwo. Musimy się głęboko nad tym zastanowić, jak wprowadzić odpowiednie regulacje w tym zakresie _ - ocenił Buzek.

Europa zawiedziona

_ - Jest też kwestia pożyczki Europejskiego Banku Inwestycyjnego, czy też bezzwrotnego dofinansowania z UE. Są odpowiednie programy w ramach Partnerstwa Wschodniego. Uważam, że takie programy są potrzebne Białorusi, ale teraz powinny one być wyraźnie obwarowane pewnymi konkretnymi działaniami na rzecz demokratyzacji _ - powiedział.

_ - Ostatnie wydarzenia nas zawiodły, również reakcje prezydenta Łukaszenki nie były reakcjami, które moglibyśmy uznać w tej sytuacji za stosowne. Jesteśmy zawiedzeni. Wyrażam wielki żal i rozczarowanie sytuacją na Białorusi _ - oświadczył szef PE.

Przywołał raport Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w sprawie wyborów na Białorusi. OBWE oceniła w poniedziałek, że Białorusi _ bardzo daleko do wolnych wyborów _. Obserwatorzy skrytykowali m.in. liczenie głosów i akcję milicji wobec opozycyjnych liderów i demonstrantów.

Jak mówił Buzek, OBWE przyznała w raporcie, że na Białorusi nastąpił _ pewien postęp _, jeżeli chodzi o samo organizowanie wyborów? _ Chociażby, jeśli chodzi o rejestrowana kandydatów, przygotowania w samych komisjach wyborczych, a także prezentację kandydatów w telewizji _ - powiedział. Jak zaznaczył, są to jednak wszystko zmiany niewystarczające, bo raport stwierdza jednocześnie, że kandydaci nie mieli równych szans na zaprezentowanie swoich programów.

Buzek ocenił, że transparentność i uczciwość wyborów na Białorusi przekreślają przede wszystkim naruszenia prawa w procesie liczenia głosów. _ Obserwatorzy podkreślają, że nawet w większości wypadków nie mieli możliwości kontrolowania tego sposobu liczenia. Liczenie odbywało się w skrytości, nawet tam, gdzie byli obecni obserwatorzy, a przecież nie byli we wszystkich komisjach wyborczych _ - powiedział.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/165/t80037.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/warszawa;i;berlin;potepiaja;przemoc;w;minsku,53,0,740661.html) Warszawa i Berlin potępiają przemoc w Mińsku Wspólne oświadczenie wydali szefowie MSZ Polski i Niemiec.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/170/t126890.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/swiat;potepia;minsk;za;pacyfikacje;opozycji,216,0,740312.html) Świat potępia Mińsk za pacyfikację opozycji Waszyngton i Bruksela mówią o _ nadmiernym użyciu siły _ i pytają o zatrzymanych.
Tagi: mińsk, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz