Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Chiny: Skazany dziennikarz i dysydent wyszedł na wolność rok wcześniej

0
Podziel się

O ponad rok chińskie władze skróciły z niewyjaśnionych powodów wyrok
więzienia dla chińskiego dziennikarza i dysydenta Shi Tao, który w 2005 r. został skazany za
upublicznienie państwowych wytycznych ws. cenzury - poinformował w sobotę PEN International.

bEpRmdsR

O ponad rok chińskie władze skróciły z niewyjaśnionych powodów wyrok więzienia dla chińskiego dziennikarza i dysydenta Shi Tao, który w 2005 r. został skazany za upublicznienie państwowych wytycznych ws. cenzury - poinformował w sobotę PEN International.

Shi, były dziennikarz chińskiego pisma gospodarczego, został skazany na 10 lat więzienia za ujawnienie tajemnicy państwowej. Dziennikarz przekazał e-mailem amerykańskiej organizacji praw człowieka tajne rozporządzenie władz, w której zakazano chińskim mediom upamiętniania rocznicy masakry na placu Tiananmen z 1989 r.

Obrońcy praw człowiek i inne organizacje pozarządowe, m.in. Reporterzy bez Granic (RSF), twierdzą, że skazanie Shi prawdopodobnie nie byłoby możliwe bez pomocy koncernu internetowego Yahoo. Według RSF z akt sądowych wynika, że Yahoo Holdings (Hongkong) Ltd., chińska spółka koncernu, udostępnił tamtejszym organom ścigania informacje umożliwiające dotarcie do Shi jako autora prywatnego e-maila.

bEpRmdsT

Firma początkowo tłumaczyła, że przekazanie danych nie miało wpływu na aresztowanie dysydentów i że jako zagraniczne przedsiębiorstwo działające w Chinach musiała stosować się do miejscowego prawa. Jednak na przesłuchaniu w amerykańskim Kongresie w 2007 roku szef Yahoo Jerry Yang przeprosił rodzinę Shi. Krótko potem koncern poszedł na ugodę z rodzinami Shi oraz innego dysydenta, Wang Xiaoninga, który również został aresztowany przy pomocy Yahoo za działalność dywersyjną. Wang wyszedł na wolność w sierpniu 2012 r. (PAP)

akl/ bk/

14533924 14534189 arch.

bEpRmdtu
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)