Notowania

internauci
14.10.2009 17:36

Dzień Otwarty w GIODO: jak być bezpiecznym internautą

Jakie dane osobowe bezpiecznie można zamieszczać w serwisach społecznościowych w internecie, a także jak zacierać ślady pozostawione za sobą w sieci, by nie zostały wykorzystane przez osoby niepożądane - m.in. o tym rozmawiano w środę w trakcie Dnia Otwartego w biurze Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Jakie dane osobowe bezpiecznie można zamieszczać w serwisach społecznościowych w internecie, a także jak zacierać ślady pozostawione za sobą w sieci, by nie zostały wykorzystane przez osoby niepożądane - m.in. o tym rozmawiano w środę w trakcie Dnia Otwartego w biurze Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. *

Jak powiedział PAP Główny Inspektor Michał Serzycki, biuro odwiedziło kilkadziesiąt osób, w tym dzieci. "Dzieci są partnerem w tej dyskusji, wiedzą, że zostawiamy swoje ślady w internecie. Często jednak brakuje im wyobraźni. Nie wiedzą, że nawet pseudonimy, których używamy na forach internetowych, a także numery IP komputerów - to w dzisiejszej dobie nowoczesnych technologii też są dane osobowe" - powiedział Serzycki. "Dzieci mają praktyczną wiedzę, brakuje im teorii" - zaznaczył. "Stąd m.in. ta kampania" - dodał.

Według rzeczniczki GIODO Małgorzaty Kałużyńskiej-Jasak, eksperci inspektoratu podkreślali, że w internecie lepiej nie zamieszczać o sobie zbyt dużo danych. "Mówili, by nie podawać dokładnie wszystkich namiarów na siebie np. na Facebooku, Naszej Klasie, czy innych serwisach społecznościowych, bo są to ślady, które zostawiamy, a które można złożyć w jedno. Wtedy można będzie o nas znaleźć mnóstwo informacji: jakim samochodem jeździmy, z kim się umawiamy, do jakich klubów chodzimy, gdzie mieszkamy. Nie trzeba być do tego hakerem, trzeba tylko trochę chęci, dobrych lub złych" - powiedziała.

"Ta akcja miała uświadomić, że w internecie nie jesteśmy anonimowi" - zaznaczyła.

Jeden z ekspertów GIODO Tomasz Soczyński przypomniał, że w ubiegłym roku w mediach głośna była sprawa osoby, która zaciągnęła kredyt, spłaciła go, po czym na jej konto został zaciągnięty nowy kredyt. "Bank zwrócił się o spłatę. By wyjaśnić przed sądem tę sprawę, dojść swoich praw, ta osoba najpierw musiała ten drugi kredyt spłacić" - mówił Soczyński.

Według niego, dzieci pytały o to, ile danych o osobie zamieszczać w serwisach społecznościowych. "W mojej ocenie umieszczenie swojego imienia i nazwiska to nie jest za dużo, ale czasem to już wystarczy, by daną osobę szkalować czy zniesławić" - zaznaczył.

Inny ekspert Piotr Zydorowicz tłumaczył, że na czatach internetowych można rozmawiać z każdym, ale trzeba pamiętać, by taka rozmowa nie przeistoczyła się w udzielanie informacji o sobie. "Jeśli ktoś stale zadaje pytania: o wiek, o płeć, o to, w jakim mieście mieszamy, itp. - warto zastanowić się, czy takiej rozmowy nie skończyć" - dodał. Uczył też, że kasowanie plików cookies to jeden ze sposobów na zacieranie za sobą śladów w internecie.

Dzień otwarty w GIODO odbył się po raz czwarty w ramach trwającego od 11 do 18 października europejskiego Tygodnia Zapobiegania Kradzieży Tożsamości.(PAP)

ktt/ wkr/ jbr/

Tagi: internauci, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz