Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Estemirowa na łamach "Independenta: "Kadyrowa boją się jak Stalina"

0
Podziel się:

Nikt nie ośmiela się sprzeciwić niczemu, co Ramzan Kadyrow, od 2007
roku prezydent Czeczenii, powie lub zrobi, tak jak wcześniej nikt się nie ośmielił sprzeciwić
czynom i słowom Józefa Stalina - to jedno ze stwierdzeń Natalii Estemirowej z niepublikowanego
artykułu napisanego w ubiegłym roku. Fragmenty tekstu zamieszcza w piątek brytyjski "The
Independent".

bFeMGXhN

Nikt nie ośmiela się sprzeciwić niczemu, co Ramzan Kadyrow, od 2007 roku prezydent Czeczenii, powie lub zrobi, tak jak wcześniej nikt się nie ośmielił sprzeciwić czynom i słowom Józefa Stalina - to jedno ze stwierdzeń Natalii Estemirowej z niepublikowanego artykułu napisanego w ubiegłym roku. Fragmenty tekstu zamieszcza w piątek brytyjski "The Independent".

50-letnia działaczka rosyjskiej organizacji praw człowieka Memoriał została uprowadzona w środę sprzed swego domu w stolicy Czeczenii Groznym przez czterech nieznanych sprawców. Tego samego dnia znaleziono ją zabitą w Inguszetii z ranami postrzałowymi głowy i piersi.

"Władze Czeczenii szczycą się zaprowadzeniem pokoju i sukcesami w walkach z partyzantami, ale realia temu przeczą: partyzanci często napadają na milicjantów, różne formacje struktur wojskowych walczą ze sobą, zaś ludność cywilna pada ofiarą porywaczy" - pisała Estemirowa.

bFeMGXhP

"Jedyna różnica (w porównaniu z wcześniejszym okresem intensywnej wojny z separatystami - PAP) polega na tym, że wielu uprowadzonych znika tylko na kilka dni. Wracają pobici i zastraszeni, dlatego w większości nie mówią o tym, co ich spotkało" - dodała działaczka.

W artykule Estemirowa podaje w wątpliwość twierdzenia, iż Kadyrow rządzi samodzielnie. Szacuje też, że w rosyjskich więzieniach nadal przebywają dziesiątki tysięcy Czeczenów. W samej Czeczenii zaś sytuacja nie jest normalna: dyktatura się umacnia, a wielu ludzi emigruje.

"ONZ i UE porównują obecną sytuację z wydarzeniami z 2000 roku (gdy Rosjanie zajęli większą część Czeczenii w wyniku inwazji rozpoczętej w 1999 roku - PAP) i odnotowują niewątpliwą poprawę. Ale jaki był powód zniszczenia licznych miast i wsi, zabicia setek tysięcy cywilów i wprowadzenia państwowego terroru uzasadnionego +wojną z terroryzmem+?" - pyta Estemirowa.

"Czy tym powodem nie było zgniecenie społeczeństwa i zmuszenie go do dokonania sztucznego wyboru między demokracją a stabilizacją?" - odpowiada na to pytanie. Według niej Kreml jest zadowolony z tego, że wszelkie próby niezależnego myślenia i działania zostały w Czeczenii zdławione. (PAP)

bFeMGXhV

asw/ awl/ ap/

bFeMGXiq
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)