Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

HRW o fali zabójstw politycznych w Libii i bezczynności władz

0
Podziel się

Od obalenia libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego w 2011 r. na
wschodzie kraju doszło do co najmniej 51 zabójstw politycznych - poinformowała w czwartek
organizacja praw człowieka Human Rights Watch (HRW). Skrytykowała też bezczynność władz w
Trypolisie.

bEqHFDFN

Od obalenia libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego w 2011 r. na wschodzie kraju doszło do co najmniej 51 zabójstw politycznych - poinformowała w czwartek organizacja praw człowieka Human Rights Watch (HRW). Skrytykowała też bezczynność władz w Trypolisie.

"Jak ustaliło HRW, w związku z tymi przestępstwami władze nikogo nie postawiły przed sądem, nikt też nie znajduje się w areszcie" - napisała organizacja w komunikacie. Dodała, że jedynej osobie oskarżonej o zabójstwa udało się uciec ze stołecznego więzienia.

Według HRW większość ofiar to funkcjonariusze sił bezpieczeństwa, głównie dawni członkowie sił Kadafiego.

bEqHFDFP

Organizacja zwraca też uwagę na zabójstwa dwóch sędziów oraz ostrzega, że śmierć adwokata i działacza politycznego Abdulasalama Elmessmary'ego "wydaje się oznaczać nowy zwrot w kierunku przemocy, który potencjalnie może mieć poważne konsekwencje dla stabilności Libii".

Zdaniem HRW Elmessmary był pierwszym działaczem politycznym zamordowanym po upadku reżimu Kadafiego w październiku 2011 roku.

"Zaczęło się od zabójstw członków policji, aparatu bezpieczeństwa wewnętrznego oraz wywiadu wojskowego, a zostało to spotęgowane morderstwami sędziów i działacza politycznego" - powiedział wiceszef HRW na Bliski Wschód i Afrykę Północną Joe Stork. Jego zdaniem fakt, że nikomu nie postawiono zarzutów, świadczy o tym, iż rządowi nie udało się stworzyć funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości.

Z danych zebranych przez HRW wynika, że do większości zabójstw doszło na wschodzie kraju. W Bengazi, dawnej stolicy rebeliantów, oraz Darnie najwięcej morderstw odnotowano w drugiej części 2012 roku oraz w styczniu i lipcu 2013 r.

bEqHFDFV

Bliscy co najmniej ośmiu ofiar uważają, że nie przeprowadzono szczegółowych dochodzeń.

Sami policjanci przyznają, że mimo wysiłków nie byli w stanie zakończyć żadnego ze śledztw. Skarżyli się na brak wystarczających środków oraz liczne przeszkody związane z niebezpieczną sytuacją w kraju.

Od czasu obalenia dyktatury Kadafiego przez społeczną rewoltę Libia jest wciąż odległa od politycznej stabilizacji, a sytuację pogarsza znaczna ilość rozgrabionej z państwowych arsenałów broni. Siły bezpieczeństwa wciąż nie są w stanie kontrolować całego kraju. Często dochodzi do zabójstw, zamachów i starć między zbrojnymi milicjami i rywalizującymi z nimi grupami.

"Jeśli rząd nie podejmie natychmiastowych środków, by przejść od słów do czynów, i jeśli jego priorytetem nie będzie utworzenie jednostek policji i jednostek śledczych, Libii grozi dalszy gwałtowny wzrost przemocy" - ostrzegł Stork.(PAP)

bEqHFDFW

jhp/ mc/

14345384

bEqHFDGq
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)