Notowania

strategia
21.06.2009 15:15

Huebner o strategii UE dla państw Bałtyku

Realizacja przedstawionej niedawno przez Komisję Europejską strategii dla regionu Morza Bałtyckiego, w którym leży osiem unijnych państw, może przyspieszyć rozwój całej Unii - uważa unijna komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner.

Podziel się
Dodaj komentarz

Realizacja przedstawionej niedawno przez Komisję Europejską strategii dla regionu Morza Bałtyckiego, w którym leży osiem unijnych państw, może przyspieszyć rozwój całej Unii - uważa unijna komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner.

"Po raz pierwszy w historii integracji europejskiej Komisja przygotowała strategię rozwoju dla grupy państw członkowskich zawierającą konkretny plan działania w 15 obszarach uzgodnionych między zainteresowanymi państwami" - powiedziała PAP Huebner.

Zaznaczyła, że strategia powstawała we współpracy z Rosją, Norwegią i Islandią, ale jest przedsięwzięciem wyłącznie unijnym.

W ramach strategii zrealizowanych ma być 80 projektów - dla każdego z nich wyznaczony jest kraj wiodący. Według Huebner, Polska jest krajem wiodącym "przynajmniej 10" z nich i to "całkiem ważnych".

Jednym z "polskich" projektów jest wykonanie map Bałtyku i przygotowanie strategii oczyszczenia dna akwenu, m.in. ze składowisk broni chemicznej, wraków i innych pozostałości II wojny światowej. Polska jest wiodącym krajem także w programie dotyczącym współpracy naukowej - tworzenia bazy danych o prowadzonych w regionie badaniach naukowych.

"Doszliśmy do wniosku, że wokół tego morza jest bardzo dużo czołowych uniwersytetów, które ze sobą nie współpracują. Chcemy utworzyć wobec tego taką ligę bałtyckich uniwersytetów i Polska wzięła na siebie przewodniczenie projektowi służącemu rozwojowi regionalnej współpracy naukowej" - powiedziała Huebner.

Polska przewodniczy też projektowi, w wyniku którego powstanie zintegrowany system zarządzania ruchem lotniczym w obszarze Morza Bałtyckiego. W ramach tego projektu organizowany będzie regionalny układ połączeń lotniczych z udziałem wszystkich małych linii działających dotychczas tylko na obszarze własnego kraju.

Kolejnymi projektami zarządzanymi przez Polskę będą: utworzenie tzw. sieci doskonałości w obszarze szkoleń dotyczących gospodarki morskiej, czyli kształcenie i szkolenie kadr dla tego sektora w regionu, a także zarządzanie zrównoważonym rozwojem obszarów wiejskich.

Komisarz zwróciła uwagę, że wszystkie przewidziane w strategii działania podejmowane są w ramach obowiązującego w Unii prawa i nie wymagają żadnych nowych instytucji.

Podkreśliła też, że dla Szwecji, która 1 lipca przejmuje przewodnictwo w UE, strategia bałtycka jest priorytetem prezydencji. Jak dodała, pierwszy przegląd realizacji programów w niej zawartych odbędzie się w czasie polskiej prezydencji w drugiej połowie 2011 roku.

Pytana o źródła finansowania tej strategii powiedziała, że na teren wokół Morza Bałtyckiego skierowano już 50 mld z unijnej polityki spójności. Według Huebner, te pieniądze będą dużo bardziej efektywnie wydane dzięki łączeniu zarówno zasobów jak i projektów rozproszonych w całym regionie.

Dodała, że ponadto zaczynają się już zgłaszać - szczególnie jeśli chodzi o projekty naukowe - różne regionalne instytucje, np. Rada Nordycka, która chce przeznaczyć swoje niemałe środki finansowe właśnie na badania prowadzone w ramach tej strategii. Huebner przewiduje, że ta inicjatywa przyciągnie również dodatkowe środki z sektora prywatnego.

"Moi pracownicy przygotowali tę strategię we współpracy z rządami, z regionami - w tym z biznesem, z uniwersytetami, organizacjami pozarządowymi i międzynarodowymi, które także są bardzo aktywne w obszarze Morza Bałtyckiego. To było półtora roku pracy, kilkanaście debat na różne tematy, Polska była w tym procesie bardzo aktywna" - podkreśliła komisarz.

Morze Bałtyckie - jak wyliczała - jest obszarem dużego zagrożenia środowiska, niewykorzystanych szans rozwoju gospodarczego, niedostatecznych połączeń energetycznych i transportowych, zagrożeń dla bezpieczeństwa w ruchu statków oraz obszarem zagrożenia przestępczością.

"To wszystko wymaga ściślejszej współpracy, bo w pojedynkę nie można ocalić Bałtyku, nie można w pełni wykorzystać np. potencjału naukowego" - powiedziała Huebner.

Zwróciła uwagę, że właśnie w tym regionie funkcjonują jedne z najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata: Szwecja i Norwegia, a także gospodarki takie jak polska - "z ogromnym potencjałem, ale ciągle niewykorzystanym".

"Pomyśleliśmy więc, że utworzenie takich ram strategicznych i konkretnych projektów dla zacieśnienia współpracy i znalezienia formuły dla wspólnego rozwiązywania problemów, może uczynić z obszaru Morza Bałtyckiego siłę napędową w rozwoju gospodarki UE" - powiedziała Huebner.

Poinformowała, że padła m.in. propozycja, żeby w tym regionie utworzyć modelowy obszar UE, który wspólnie wprowadzi szybko w życie dyrektywę usługową, zanim rynek usług zostanie zliberalizowany w całej Unii. Dodała, że jednym z projektów, którym przewodniczy Polska, jest też usuwanie barier rynku wewnętrznego UE i rozwój współpracy prowadzącej do szybszego niż w całej "27" ich znoszenia.

Dodała, że zarażeni entuzjazmem twórców strategii dla regionu Bałtyku, przedstawiciele państw UE położonych nad Dunajem - który po ostatnim rozszerzeniu stał się wewnątrzunijną rzeką - zażądali podobnej strategii dla swojego regionu.

"Już jesteśmy dość zawansowani - na ostatnim spotkaniu przyjęliśmy wytyczne dla tej strategii" - powiedziała Huebner. Według niej, rośnie świadomość, że trudne problemy i wyzwania nie respektują granic i wymagają podjęcia działań we wszystkich zainteresowanych państwach jednocześnie.

Huebner zapowiedziała, że strategię dla Morza Bałtyckiego przedstawi w lipcu w czasie obrad unijnej Rady ds. Ogólnych. We wrześniu ma się odbyć w Sztokholmie międzynarodowa konferencja państw i innych instytucji zainteresowanych Strategią, a na październikowym szczycie UE ma zostać ona przyjęta. (PAP)

bba/ mok/ la/

Tagi: strategia, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz