Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Kalemba: możliwe zmniejszenie strefy buforowej dot. ASF

0
Podziel się

#
Dochodzi wyjaśnienie Głównego Lekarza Weterynarii
#

bEiRonsl

# Dochodzi wyjaśnienie Głównego Lekarza Weterynarii #

07.03. Kielce (PAP) - Możliwe jest zmniejszenie strefy buforowej wytyczonej wzdłuż granicy z Białorusią po wykryciu dwóch przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików - poinformował w piątek na konferencji w Kielcach minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba.

"Złożyliśmy wniosek do Komisji Europejskiej o ograniczenie tej strefy" - powiedział Kalemba w piątek podczas konferencji prasowej w Kielcach. Dodał, że argumentem w tej sprawie są obiecujące wyniki badań przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach (Lubelskie), z których wynika, że żadna z setek prób wykonanych u dzików i świń w gospodarstwach domowych nie wykazała "ani jednego przypadku choroby".

bEiRonsn

Obecnie strefa buforowa obejmuje kilka powiatów w woj. podlaskim, lubelskim i mazowieckim, wzdłuż granicy z Białorusią. Minister z uwagi na toczące się rozmowy w tej sprawie nie chciał powiedzieć, jaka byłaby skala zmniejszenia strefy. "To jest pewna technika negocjacyjna, ale mogę powiedzieć, że chcemy to znacznie ograniczyć" - podkreślił.

Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek informował PAP w środę, że KE nie zgodziła się na zmniejszenie w Polsce strefy objętej ograniczeniami w związku z chorobą ASF. W piątek szef weterynarii wyjaśnił PAP, że sprawa będzie rozpatrywana ponownie.

Jak dodał Związek, polski wniosek w tej sprawie Stały Komitet ds. Łańcucha Żywnościowego i Zdrowia Zwierząt KE rozpatrywał 4 marca br. Postanowiono pozostawić obszar tej strefy bez zmian, przedłużając jedynie okres jej obowiązywania - do 30 kwietnia 2014 r. (początkowo miał on obowiązywać do 14 marca br.). "Tym samym na razie nie została zmieniona strefa buforowa, sprawa będzie jednak ponownie rozpatrywana w KE 18 marca br." - zaznaczył Główny Lekarz Weterynarii.

Kalemba poinformował, że trwają negocjacje między stroną unijną a rosyjską w sprawie sytuacji związanej z wykryciem przypadków ASF. "Dzisiaj we Włodzimierzu w Federacji Rosyjskiej pani dyrektor generalna (Dyrekcji ds. Zdrowia i Konsumentów Komisji Europejskiej - PAP) Paola Testori Coggi rozmawia z szefem Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji (Rossielchoznadzor) Siergiejem Dankwertem. Dyskusja cały czas się toczy" - poinformował dziennikarzy.

bEiRonst

Przypomniał, że zdecydowano o uruchomieniu rekompensat dla rolników, hodowców tuczników w strefie buforowej, ustanowionej w związku z afrykańskim pomorem świń. "Wczoraj zapadła decyzja i jest wola, by w ciągu kilku dni wydać w tej sprawie rozporządzenie" - powiedział Kalemba.

"Nasze służby w ministerstwie wiedzą, że trzeba pracować i w sobotę, i w niedzielę, bo nie ma trudniejszej sprawy dla naszej gospodarki niż sprawa wirusa ASF" - ocenił minister.

Po wykryciu w Polsce dwóch przypadków ASF u dzików, służby weterynaryjne wyznaczyły strefę buforową, na terenie której zwierzęta muszą być m.in. trzymane w zamkniętych pomieszczeniach, a mięso nie może być eksportowane za granicę. Zgodnie z wymogami unijnymi mięso z takiej strefy musi być też specjalnie oznaczone. Pod koniec stycznia Rosja zażądała od UE, aby nie certyfikowała wieprzowiny wysyłanej do Rosji, co oznacza w praktyce wprowadzenie przez Moskwę zakazu importu takiego mięsa. Powodem było wykrycie na Litwie dwóch ognisk ASF u dzików. W lutym dwa przypadki stwierdzono również w Polsce.

Komisja Europejska negocjuje z Rosją, by ograniczyła zakaz do obszarów, gdzie wystąpił ASF. Nie wiadomo jednak, czy Rosjanie jako regionów nie będą chcieli traktować całych krajów, jak Polska czy Litwa.

bEiRonsu

Chorobę afrykańskiego pomoru świń pierwszy raz opisano w 1921 r. w Kenii. Do Europy, a konkretnie do Portugalii, wirus przywędrował w 1957 r. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 r. Jest trudna do zwalczania, nie ma na nią szczepionki. Choroba przenoszona jest przez dziki, które często przychodzą do zabudowań w poszukiwaniu pożywienia. Choroba nie jest groźna dla ludzi. (PAP)

mjk/ awy/ je/ gma/

bEiRonsO
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)