Notowania

wiadomości
14.09.2011 10:30

Libia: Gospodarka zaczyna się rozkręcać

Linie lotnicze przygotowują się do powrotu na lotniska w Libii, do libijskich portów znów zawijają frachtowce, zagraniczne firmy naftowe, które uciekły przed wojną domową, też zaczynają ostrożnie wracać - pisze w środę agencja Associated Press z Trypolisu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Linie lotnicze przygotowują się do powrotu na lotniska w Libii, do libijskich portów znów zawijają frachtowce, zagraniczne firmy naftowe, które uciekły przed wojną domową, też zaczynają ostrożnie wracać - pisze w środę agencja Associated Press z Trypolisu.

Biznesmeni czekają niecierpliwie na możliwość działania, postrzegając Libię jako "bonanzę inwestycyjną". Tak oceniają ten zasobny w ropę naftową kraj, mający ogromne potrzeby w dziedzinie budownictwa oraz wielki potencjał turystyczny, w znacznej mierze niewykorzystany w 42-letnim okresie rządów Muammara Kadafiego.

"Powoli Libia otwiera swe drzwi po siedmiu miesiącach walk, choć powstańcy wciąż jeszcze polują na obalonego dyktatora" - pisze AP.

"Libia, to z pewnością Eldorado. Ma ogromne zasoby, które naprawdę umożliwiają jej dokonanie zwrotu w okamgnieniu" - cytuje agencja Husni Beja, jednego z największych przedsiębiorców libijskich. W zeszłym roku libijskie wpływy z eksportu ropy i gazu wyniosły 40 miliardów dolarów. Inni przedsiębiorcy podkreślają ogromny potencjał inwestycyjny Libii i wskazują na zainteresowanie firm europejskich.

Associated Press zwraca jednak uwagę, że Libia stoi przed wielkimi wyzwaniami po dziesięcioleciach zacofania w rozwoju, które - wraz z korupcją - było jedną z przyczyn powstania przeciwko Kadafiemu.

W najbliższym czasie nowe władze muszą z powrotem uruchomić machinę gospodarczą. Gospodarka Libii praktycznie zatrzymała się, gdy wybuchły walki, a społeczność międzynarodowa nałożyła sankcje na reżim Kadafiego. Embargo sprawiło, że zamarł handel. Setki tysięcy zagranicznych robotników uciekły, porzucając place budów i pola naftowe. By zachęcić inwestorów do powrotu, powstańcza Narodowa Rada Libijska obiecała honorować kontrakty międzynarodowe.

Agencja AP wskazuje, że sytuacja zwykłych Libijczyków zaczyna się poprawiać. Ceny żywności i paliw spadają, zbliżając się do poziomu sprzed konfliktu zbrojnego, w kolejkach do stacji benzynowych czeka się teraz godzinami, a nie całymi dniami.

Jordańskie linie lotnicze Royal Jordanian wznawiają w czwartek codzienne loty do Bengazi, a jeszcze w tym miesiącu chcą latać także do Trypolisu. Także tureckie linie Turkish Airlines chcą jeszcze w tym miesiącu wznowić loty do Libii. Libijskie linie lotnicze latają już trzy razy dziennie na trasie Trypolis-Bengazi. (PAP)

az/ ap/

9780034

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz