Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Mazowieckie: Proboszcz ze Skrzynna dzieli się karpiami z potrzebującymi

0
Podziel się

Blisko pół tysiąca karpi rozda placówkom wspierającym osoby ubogie i chore
proboszcz parafii w Skrzynnie k. Przysuchy (Mazowieckie). Ks. Henryk Kołodziejczyk od lat w
parafialnych stawach hoduje ryby, które przed Bożym Narodzeniem trafiają na stoły potrzebujących.

bEqEEnLV

Blisko pół tysiąca karpi rozda placówkom wspierającym osoby ubogie i chore proboszcz parafii w Skrzynnie k. Przysuchy (Mazowieckie). Ks. Henryk Kołodziejczyk od lat w parafialnych stawach hoduje ryby, które przed Bożym Narodzeniem trafiają na stoły potrzebujących.

Ks. Henryk Kołodziejczyk od lat powtarza, że dzielenie się karpiami jest jak dzielenie się chlebem i sercem. "Chcemy, by ta nasza ryba, która trafia na wigilijne stoły osób najbardziej potrzebujących wsparcia, była podkreśleniem radości z Bożego Narodzenia i cząstką naszej życzliwości dla tych, o których świat czasem zapomina albo mniej pamięta" - mówi kapłan ze Skrzynna.

Ksiądz Kołodziejczyk podkreśla, że dzielenie się z bliźnimi jest zasadą wypływającą z Ewangelii. "Cieszymy się, że i papież Franciszek daje dobry wzór i pochyla się nad najbiedniejszymi i cierpiącymi" - dodaje proboszcz. Co roku przed świętami proboszcz ze Skrzynna wyrusza z karpiami i dostarcza je do jadłodajni dla ubogich i placówek prowadzonych przez siostry zakonne.

bEqEEnLX

Ksiądz szczyci się doskonałym smakiem karpi. Podkreśla, że to duża zasługa czystej wody dopływającej z pobliskich źródeł i dobrego pokarmu, którym karmi ryby. Karpie dostają głównie pszenicę uprawianą na polu przy parafii. Kapłan zaznacza, że to ekologiczna hodowla, odbywa się w oparciu o naturalne produkty, bez środków chemicznych.

Parafialne stawy mają 1,5 hektara. Proboszcz założył je w latach 1988-1990 przy plebani nazwanej od jego imienia "Henrykówką". (PAP)

ilp/ itm/

bEqEEnMy
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)