Notowania

wiadomości
22.10.2013 20:39

Michał Boni zadowolony ze stanowiska komisji PE ws. ochrony danych

Szef Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Michał Boni pozytywnie ocenia przyjęte przez komisję Parlamentu Europejskiego stanowisko dotyczące wzmocnienia ochrony danych - poinformował w wtorkowym komunikacie rzecznik resortu Artur Koziołek.

Podziel się
Dodaj komentarz

Szef Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Michał Boni pozytywnie ocenia przyjęte przez komisję Parlamentu Europejskiego stanowisko dotyczące wzmocnienia ochrony danych - poinformował w wtorkowym komunikacie rzecznik resortu Artur Koziołek.

W poniedziałek komisja wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego przyjęła projekt dotyczący rozporządzenia o ochronie danych. W związku z doniesieniami o masowym zbieraniu danych osobowych przez USA europosłowie przegłosowali ograniczenia w ich transferze do krajów trzecich.

"Według Michała Boniego, ministra administracji i cyfryzacji, projekt w brzmieniu przyjętym przez LIBE ogólnie należy ocenić pozytywnie. Większość przyjętych przepisów pozostaje zgodna ze stanowiskiem wyrażanym na forum Unii Europejskiej przez Polskę" - czytamy w wtorkowym komunikacie MAC.

"Szczególnie ciekawa jest propozycja dotycząca obowiązku informacyjnego, zakładająca podawanie podstawowych informacji w postaci obrazkowej, pozwalającej użytkownikom ocenić poziom ochrony jego danych przez danego usługodawcę. Niektóre przepisy przybrały formę bardziej proobywatelską niż przewidywał to wyjściowy projekt Komisji" - napisano w komunikacie.

Ministerstwo poinformowało także, że najważniejsze punkty projektu zgadzają się ze stanowiskiem Polski w tej sprawie. Dotyczy to przede wszystkim szerokiej definicji danych osobowych, utrzymania wymogu uzyskania zgody wyraźnej czy stosowania nowych przepisów do podmiotów spoza UE.

"Należy zwrócić uwagę na wysokie poparcie udzielone artykułowi dotyczącemu ograniczenia transferów danych do państw trzecich. Pozwala to sądzić, że znajdzie się on w ostatecznej wersji rozporządzenia, co jest popierane przez Polskę" - napisano w komunikacie.

Zgodny ze zdaniem Polski w sprawie ochrony danych jest także punkt dotyczący profilowania (chodzi o analizę danych o osobie i przewidywanie np. jej wyników w pracy, zmian w sytuacji ekonomicznej, zachowaniu czy zdrowiu, żeby lepiej przyciągać reklamodawców). W raporcie zaznaczono, że o profilowaniu podmiot danych musi być poinformowany i ma prawo się na to nie zgodzić.

"Kompromis osiągnięty w odniesieniu do profilowania jest zgodny z postulatami zgłaszanymi przez nasz kraj. Co prawda, nie przewiduje ogólnego zakazu profilowania, jednak zawiera szereg ograniczeń i zabezpieczeń, które odpowiadają polskim postulatom. (...) Przyjęty kompromis na chwilę obecną jest zdecydowanie bliższy stanowisku naszego kraju niż tekst procedowany w Radzie UE, co zwiększa szanse przyjęcia ostatecznego tekstu zgodnego z polskimi postulatami" - zaznaczono w komunikacie.

Nowe unijne przepisy dotyczące ochrony danych osobowych mają być odpowiedzią na działający od 2007 program PRISM, którego istnienie ujawniły w czerwcu brytyjski dziennik "Guardian" i amerykański "Washington Post. Gazety te podały, że w ramach tego programu NSA i FBI sprawdzają dane na serwerach takich firm jak Microsoft, Yahoo, Google, Facebook, Paltalk, AOL, Skype, YouTube i Apple; agenci służb specjalnych mają dostęp do plików audio i wideo, maili, czatów czy przesyłanych fotografii i dokumentów.

Nowe zasady ochrony danych mają być jednolite w całej UE i objąć firmy spoza UE, które sprzedają usługi w Unii i przetwarzają dane Europejczyków. Za łamanie nowych przepisów - zgodnie z propozycją komisji PE - firmy miałyby być karane w wysokości do 5 proc. rocznego, światowego obrotu. Komisja Europejska proponowała 2 proc.(PAP)

dog/ abe/ ura/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz