Notowania

wiadomości
25.10.2013 09:24

Mija 10 lat od aresztowania Michaiła Chodorkowskiego

Michaił Chodorkowski, były szef koncernu naftowego Jukos i więzień nr 1 współczesnej Rosji, został aresztowany 10 lat temu. "Głęboko wierzę, że mój ojciec wyjdzie na wolność" - powiedział w rozmowie z PAP jego syn Paweł Chodorkowski.

Podziel się
Dodaj komentarz

Michaił Chodorkowski, były szef koncernu naftowego Jukos i więzień nr 1 współczesnej Rosji, został aresztowany 10 lat temu. "Głęboko wierzę, że mój ojciec wyjdzie na wolność" - powiedział w rozmowie z PAP jego syn Paweł Chodorkowski.

"Głęboko wierzę i chcę wierzyć, że jeśli obecny klimat polityczny w Rosji się nie zmieni, mój ojciec zostanie wypuszczony z więzienia w sierpniu przyszłego roku, kiedy to dobiega końca jego wyrok" - powiedział Chodorkowski junior. Dodał, że wyznacznikiem dalszego losu jego ojca będzie to, co stanie się w maju 2014 roku, kiedy ma zostać zwolniony z więzienia Płaton Lebiediew, dawny partner biznesowy Michaiła Chodorkowskiego. "Jeśli Płaton zostanie zwolniony, będzie to znaczyło, że tak samo stanie się z moim ojcem" - podkreślił Paweł Chodorkowski.

Michaił Chodorkowski - wówczas szef Jukosu i najbogatszy człowiek w Rosji - po otwartym konflikcie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem został aresztowany 25 października 2003 roku. Następnie został skazany za niepłacenie podatków na wieloletni pobyt w kolonii karnej. Początkowo karę odbywał na Syberii. Obecnie przebywa w kolonii karnej w rejonie miasta Siegieża w Karelii, niedaleko granicy fińskiej.

Paweł Chodorkowski od 2003 roku mieszka w USA, gdzie kieruje think tankiem pod nazwą Instytut Współczesnej Rosji. Podkreśla, że nie wie, co zrobi jego ojciec po uwolnieniu. "Ta decyzja należy oczywiście do mojego ojca i to on ją podejmie. Ja jednak chciałbym, by wyjechał z Rosji i planuję namawiać go mocno do wyjazdu na Zachód" - podkreśla. "Nawet jeśli władze zdecydują się go wypuścić, zawsze mogą zmienić zdanie, postawić przed kolejnym skorumpowanym sędzią i wtrącić z powrotem do więzienia, zwłaszcza jeśli dołączy do opozycji" - tłumaczy.

"Minęło 10 lat odkąd się widzieliśmy; nigdy nie poznał mojej córki, musimy ponownie scalić naszą rodzinę" - dodaje Paweł Chodorkowski.

Argumentuje, że obecne, jak i przyszłe działania jego ojca są i będą apolityczne i związane przede wszystkim z budową w Rosji społeczeństwa obywatelskiego. "Nie sądzę, by planował walczyć o odzyskanie swojej firmy, choć tego boją się niektórzy ludzie na Kremlu. Życie biznesmena to dla niego zamknięty rozdział. Skupi się na działaniach podobnych do tych, którymi przed jego aresztowaniem zajmowała się jego fundacja Otwarta Rosja" - uważa Paweł Chodorkowski.

Michaił Chodorkowski urodził się w 1963 roku w rodzinie inżynierów chemików. W latach 80. ukończył Moskiewski Instytut Technologii Chemicznych; rozpoczął działalność gospodarczą wykorzystując znajomości z czasów członkostwa w Komsomole. Na przełomie lat 80. i 90. stopniowo stał się jednym z oligarchów nowej Rosji.

Następnie działał na rzecz promowania w Rosji zachodnich standardów demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. W 2001 roku założył fundację charytatywną Otwarta Rosja, która za cel stawiała sobie realizację projektów z zakresu kultury i edukacji.

Popadł w konflikt z prezydentem Putinem, gdy oskarżył jego otoczenie o korupcję i zaczął finansowo wspierać opozycyjne partie. W grudniu 2010 roku skazano go na 13,5 roku łagru za rzekome przywłaszczenie 218 mln ton ropy naftowej i wypranie uzyskanych w ten sposób pieniędzy. Chodorkowski konsekwentnie odpierał wszystkie zarzuty, uważając je za sfabrykowane i politycznie umotywowane. Niejednokrotnie też informował, że nie będzie prosił o akt łaski.

Wyrok na byłego szefa Jukosa spotkał się z międzynarodową krytyką. W 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że Rosja naruszyła prawa Chodorkowskiego po jego aresztowaniu w 2003 roku. Trybunał uznał za uzasadnioną skargę m.in. na "nieludzkie i uwłaczające godności człowieka warunki przetrzymywania go w areszcie śledczym, a także w sali sądowej podczas przesłuchań". Sędziowie odrzucili jednak inną skargę, wskazującą na motywy polityczne aresztowania i procesu Chodorkowskiego.

Michaił Chodorkowski jest tegorocznym laureatem Nagrody Lecha Wałęsy.

Norbert Nowotnik (PAP)

nno/ awl/ ap/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz