Notowania

wiadomości
23.09.2013 14:41

Niemcy: Merkel sygnalizuje gotowość do rozmów z SPD o koalicji

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zasygnalizowała w poniedziałek gotowość do podjęcia rozmów z największą partią opozycyjną SPD o otworzeniu rządu koalicyjnego. Szef SPD Sigmar Gabriel zastrzegł, że jego partia nie podjęła jeszcze decyzji o ewentualnej współpracy.

Podziel się
Dodaj komentarz

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zasygnalizowała w poniedziałek gotowość do podjęcia rozmów z największą partią opozycyjną SPD o otworzeniu rządu koalicyjnego. Szef SPD Sigmar Gabriel zastrzegł, że jego partia nie podjęła jeszcze decyzji o ewentualnej współpracy.

"Jesteśmy otwarci na rozmowy" - powiedziała Merkel w Berlinie na pierwszej po niedzielnych wyborach do Bundestagu konferencji prasowej.

Szefowa rządu poinformowała o nawiązaniu "pierwszego kontaktu" z Gabrielem, który poprosił jednak o zaczekanie z dalszymi rozmowami na wyniki posiedzenia konwentu jego partii w najbliższy piątek. "To zrozumiałe, że kierownicze gremia partii mają pierwszeństwo" - zauważyła pani kanclerz.

Gabriel potwierdził fakt przeprowadzenia rozmowy z Merkel, zastrzegając, że w kwestii koalicji z CDU/CSU "nie istnieje żaden automatyzm". "Nic nie zostało jeszcze rozstrzygnięte" - zaznaczył. Rywal Merkel w przegranych przez SPD wyborach, Peer Steinbrueck, dodał: "SPD nie będzie się narzucała". Gabriel podkreślił, że po wygraniu wyborów to Merkel ma obowiązek zapewnienia sobie parlamentarnej większości. "Dla nas liczy się przede wszystkim nasz program" - oświadczył socjaldemokrata.

Partie chadeckie CDU i CSU wygrały zdecydowanie niedzielne wybory do parlamentu z wynikiem 41,5 proc. Do absolutnej większości zabrakło im tylko pięciu mandatów. Ze względu na klęskę ich dotychczasowego partnera, liberalnej FDP, chadecy muszą znaleźć partnera do utworzenia rządu. SPD poparło 25,7 proc. wyborców.

Rząd CDU/CSU-SPD istniał w latach 2005-2009, uzyskując dobre oceny wyborców, szczególnie za skuteczną walkę ze skutkami światowego kryzysu finansowego. Współpraca okazała się jednak korzystna tylko dla chadeków i kanclerz Merkel. W wyborach w 2009 roku socjaldemokraci uzyskali najgorszy wynik w powojennej historii RFN - 23 proc. Wielu polityków SPD obawia się z tego powodu ponownego wejścia w koalicję z chrześcijańskimi demokratami.

Pytana o ewentualne rozmowy z partią Zieloni, Merkel zastrzegła, że rozmowy z SPD "nie wykluczają innych kontaktów". Koalicja z Zielonymi (8,4 proc.) byłaby teoretycznie możliwa, jednak obie strony wyrażały się sceptycznie o takiej możliwości.

Merkel podkreśliła, że jej celem jest stworzenie stabilnego rządu. "Niemcy potrzebują stabilnego rządu" - podkreśliła. Wykluczyła powstanie gabinetu mniejszościowego tolerowanego przez inne partie.

Wyjaśniła, że prawo nie wyznacza żadnych ram czasowych dla negocjacji koalicyjnych; solidność jest ważniejsza od szybkości.

Nowy Bundestag musi zebrać się w ciągu miesiąca po wyborach.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ mc/

Tagi: wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz