Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Niemcy: Spór o referenda: SPD za, CDU przeciw, CSU kluczy

0
Podziel się

#
sprzeciw CDU, wypowiedź Oppermanna, sprawa adopcji dzieci przez pary homoseksualne
#

bEqsCvWZ

# sprzeciw CDU, wypowiedź Oppermanna, sprawa adopcji dzieci przez pary homoseksualne #

12.11. Berlin (PAP) - Wśród uczestników rozmów koalicyjnych w Niemczech wybuchł spór o umożliwienie obywatelom wypowiadania się w referendach na tematy ważne dla kraju. SPD opowiada się za referendami, CDU jest temu przeciwna, CSU kluczy. Plebiscyty nie są jedynym punktem spornym.

Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" podał we wtorek, że wprowadzenie instytucji referendum na szczeblu całego kraju zaproponowali przewodniczący grupy roboczej zajmującej się sprawami wewnętrznymi i wymiarem sprawiedliwości - szef MSW Hans-Peter Friedrich (CSU) i Thomas Oppermann z SPD. Obecnie niemiecka konstytucja przewiduje plebiscyty jedynie w skali jednego kraju związkowego lub jeszcze niższych struktur.

bEqsCvXb

Oppermann potwierdził po południu stanowisko swojej partii, podkreślając, że taka reforma systemu politycznego byłaby "niepowtarzalną szansą na unowocześnienie demokracji".

CDU kanclerz Angeli Merkel skrytykowała tę propozycję. "Referenda byłyby szkodliwe dla parlamentu. Nie chcemy narażać na szwank sprawdzonej formy demokracji" - powiedział wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego CDU Guenter Krings.

Friedrich zaznaczył natomiast, że nie ma jeszcze porozumienia w tej kontrowersyjnej kwestii. "Zdajemy sobie sprawę, że CDU nie zgadza się na propozycje (referendów)" - powiedział polityk bawarskiej CSU.

Propozycje grup roboczych są jedynie podstawą do dyskusji na forum z udziałem szefów uczestniczących w negocjacjach ugrupowań - kanclerz Angeli Merkel (CDU), Sigmara Gabriela (SPD) i Horsta Seehofera (CSU). Propozycja dotycząca referendów ma być omawiana w środę przez delegacje w pełnym składzie. Merkel była dotychczas zdecydowaną przeciwniczką ogólnoniemieckich plebiscytów.

bEqsCvXh

Opisana przez "SZ" propozycja dopuszcza możliwość zorganizowania referendum na temat dowolnej ustawy, jeżeli taką decyzję podejmie Bundestag większością dwóch trzecich głosów. Plebiscyt mógłby zostać też zainicjowany przez mieszkańców, jeżeli zdołaliby oni zebrać milion podpisów w ciągu sześciu miesięcy od uchwalenia ustawy.

Friedrich i Oppermann opowiedzieli się ponadto za dopuszczeniem obywateli do głosu w przypadku ważnych decyzji europejskich, takich jak przyjęcie nowych krajów do UE, przekazanie Brukseli nowych kompetencji, czy w sprawie zgody na nowe zobowiązania finansowe Niemiec wobec UE.

Demokracja parlamentarno-reprezentatywna w Niemczech zdała w minionych sześciu dekadach egzamin, jednak w społeczeństwie niemieckim rośnie wola bezpośredniego udziału w decyzjach - czytamy w propozycji grupy roboczej. Autorzy wyjaśniają, że chcieliby stworzyć obywatelom możliwość wypowiadania się w ważnych sprawach także w okresie pomiędzy wyborami.

SPD zabiega od dawna o poszerzenie możliwości "demokracji bezpośredniej". Bawarska CSU domagała się w kampanii przedwyborczej większego udziału mieszkańców w decyzjach dotyczących UE. Przyjęta w 1949 roku konstytucja RFN, obowiązująca od zjednoczenia kraju w 1990 także we wschodniej części kraju - byłej NRD - nie przewiduje instytucji referendum na całym terytorium państwa. Nawet w najważniejszych sprawach, takich jak zjednoczenie kraju czy zastąpienie marki niemieckiej wspólną walutą euro, obywatele nie mieli okazji bezpośredniego wypowiedzenia się.

bEqsCvXi

Spór o referenda nie jest jedynym kontrowersyjnym tematem w rozmowach koalicyjnych. Jak podają media, podczas posiedzenia grupy roboczej ds. rodziny i kobiet doszło do ostrego sporu o prawo par homoseksualnych do adopcji dzieci. Negocjatorka SPD Manuela Schwesig miała podobno wobec oporu chadeków wobec ustępstw na rzecz związków partnerskich zakwestionować sens umowy koalicyjnej.

Umowa koalicyjna ma być gotowa do końca listopada. Jej treść muszą zaakceptować w partyjnym referendum członkowie SPD. Jeżeli ich decyzja będzie pozytywna, to 17 grudnia Bundestag wybierze Merkel po raz trzeci na kanclerza Niemiec.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ mc/

bEqsCvXC
wiadomości
pap
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)